reklama

Jak poinformować o ciąży?

K

Kasia2301

Gość
Hej dziewczyny! Macie jakies pomysly, jak delikatnie poinformowac partnera o ciazy? Dodam, ze mamy juz jednego szkraba, a tatus jest dosc wygodnym czlowiekiem i zbytnio nie chcial drugiego dziecka. Juz sie boje...
 
reklama
reklama
Ale fasolka rośnie? Pomiary się zgadzają? 12tc to już czas USG prenatalnego, co mówił lekarz poza tym, że macica obkurczona?
Badanie prenatalne w czwartek. Na USG wszystko wyglada ok. Znowu tyle czasu w niepewniaci.Teraz to juz zupelnie przydaloby sie wparcie. Chyba nie bede zwlekac i dzis powiem.Za bardzo mnie to juz meczy i strasuje.Jeszcze jak sobie pomysle, ze musialabym isc do szpitala, a ja tu mam malego cycoholika w domu, ktory bez mamy nie usnie to jeszcze teraz o niego sie martwie.Masakra.
 
Badanie prenatalne w czwartek. Na USG wszystko wyglada ok. Znowu tyle czasu w niepewniaci.Teraz to juz zupelnie przydaloby sie wparcie. Chyba nie bede zwlekac i dzis powiem.Za bardzo mnie to juz meczy i strasuje.Jeszcze jak sobie pomysle, ze musialabym isc do szpitala, a ja tu mam malego cycoholika w domu, ktory bez mamy nie usnie to jeszcze teraz o niego sie martwie.Masakra.
Powiedz jak najszybciej, bo stres nie jest dobry ani dla Ciebie ani dla dziecka.
 
Badanie prenatalne w czwartek. Na USG wszystko wyglada ok. Znowu tyle czasu w niepewniaci.Teraz to juz zupelnie przydaloby sie wparcie. Chyba nie bede zwlekac i dzis powiem.Za bardzo mnie to juz meczy i strasuje.Jeszcze jak sobie pomysle, ze musialabym isc do szpitala, a ja tu mam malego cycoholika w domu, ktory bez mamy nie usnie to jeszcze teraz o niego sie martwie.Masakra.
Nie ma co zwlekac😊
 
Ale mimo wszystko, jakbyś chciała ukryć ciążę, to z takim "delikatnie zaokrąglonym brzuszkiem" nie miałabyś problemu, a autorka ukrywa ciążę przed mężem, więc komentarz, że "nieprawdopodobne, że mąż jeszcze nic nie zauważył" mnie śmieszy :D
A ja uważam, że to dziwne, że mąż niczego nie zauważył... przecież to normalne, że będąc w związku, partner mniej więcej wie, kiedy partnerka ma miesiączkę, przecież każdy ma jakieś życie seksualne i ono też jest podyktowane cyklem kobiety...
 
A ja uważam, że to dziwne, że mąż niczego nie zauważył... przecież to normalne, że będąc w związku, partner mniej więcej wie, kiedy partnerka ma miesiączkę, przecież każdy ma jakieś życie seksualne i ono też jest podyktowane cyklem kobiety...
Przy dwulatku zycie troche ulega zmianie i zdarzaja sie dluzsze przerwy w sprawach lozkowych. Mama zmeczona dzieckiem, ojciec budowa domu i latwo stracic rachube czasu.Poza tym nigdy nie pilnowal mojego cyklu.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry