reklama

Jak samopoczucie, mamusiu?

reklama
Fakt, wyprzedaże teraz naprawdę trafiają sie fajne. My wczoraj zaszaleliśmy w Ikei i kupiliśmy baaardzo okazyjnie sofę, fotel i stoliczek :) Więc od razu mam super humorek :)
 
a moj szanowny malzonek chyba za tydzien w sumie za pare dni najprawdopodobniej wyjedzie do szkocji.... takiego obroyu spraw sie nie spodziewalam :baffled: i nie wiem czy jestem na to "gotowa" ..... ale moze co ma byc to bedzie i co nas nie zabije to wzmocni - przeciez nie mozemy sie ostatnio dogadac patrzec na siebie....
 
no właśnie -wyprzedaże... byłam wczoraj w h&m i przecenili spodnie w rozmiarze 42-44 itd. :-) nic na mnie; poza tym Piotrek obkupił się wczoraj w garnitury - wydał pół pensji no i sklepy muszę omijać szerokim łukiem :no: - z tych jego garniturów to się cieszę, bo rozmawialiśmy już o tym wcześniej i wiem,że są potrzebne...
ale w związku z tym,że
a)Piotrek kupił garniaki
b)Krzymek w końcu otrzymał buty zimowe
c)wykańczamy chatkę

mogę tylko westchnąć... i omijać sklepy :-D:-pale co się odwlecze itd....;-):-D

Kaśka76 - co to za dramatyczny opis na gg?
 
Fakt, wyprzedaże teraz naprawdę trafiają sie fajne. My wczoraj zaszaleliśmy w Ikei i kupiliśmy baaardzo okazyjnie sofę, fotel i stoliczek :) Więc od razu mam super humorek :)

mówisz?? - to może przecenili też "nasz" stół do kuchni i wnętrze szafy ?? ;-):-D
wybiorę się do nich w najbliższym czasie :-)

Kasiulla - ale to co?? - tak nagle, znikąd taka decyzja??
 
juz kiedys myslal o tym a teraz zadzwonil przyjaciel
a ze jest tak jak jest miedzy nami...
mamy dzis porozmawiac w sumie juz nie wiem , moze dobrze nam to zrobi :baffled: albo wrecz odwrotnie pokaza uswiadomi nam jak jest nam dobrze bez siebie :-(

:-(wlasnie dowiedzialam sie ze kolezanka ktora ma tez synka w wieku naszych maluchow jutro ma zabieg lyzeczkowania... byla w 14 tyg ciazy od kilku dni plamila, podobno dziecko przestalo sie rozwijac :-(:-( a dopiero zamrl jej tata w strasznych okolicznosciach.....
 
Kasiula przykro mi bardzo. Mam nadzieje ze nowy rok przyniesie cos dobrego.

A ja dzis do godziny 7:30- 9 rano: przewinelam i ubralam dzieci, nakarmilam i jedno i drugie, sama zjadlam sniadanie, nastawilam zupe, pozmywalam gary z wczoraj bo wieczorem mi sie nie chcialo, odkurzylam mieszkanie, starlam kurze, wypilam kawe:-D

Musze sie tez wybrac na zakupy bo moje biustonosze do karmienia wygladaja tragicznie od ciaglego prania. Musze sobie kupic z 2 nowe, jakies ladne rozmiar D:szok:hehe.


Iwosz masz jakies przeczucia co do plci maluszka?

Mojemy malzowi wczoraj wlepili dyzur w Sylwestra i bede sama w domu:sad: w Sylwestra.Smutno mi bardzo, no ale co zrobic.
 
A ja dzis do godziny 7:30- 9 rano: przewinelam i ubralam dzieci, nakarmilam i jedno i drugie, sama zjadlam sniadanie, nastawilam zupe, pozmywalam gary z wczoraj bo wieczorem mi sie nie chcialo, odkurzylam mieszkanie, starlam kurze, wypilam kawe:-D

Mojemy malzowi wczoraj wlepili dyzur w Sylwestra i bede sama w domu:sad: w Sylwestra.Smutno mi bardzo, no ale co zrobic.


KATI to ty przy dwojce dzieciaczków bardziej obrotna:-):tak:;-) niz ja przy Patryku :zawstydzona/y:......a co do sylwestra to ja tez bede w w pracy:wściekła/y::wściekła/y: ...............och co poradzic ...w swieta tez byłam :-(:-(

KatiNJ całuski dla dzieciaczków:-);-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry