reklama

Jak tam nasza waga i co jemy?

reklama
Dzięki Gazelaczku. U mnie problem z tym, że nie wiem od jakiej wagi startowałam ale wychodzi mi, że mam 2 kg za dużo. :baffled:W sumie to powinnam jeszcze tylko 7 przybrać. Przez te cztery miesiące to pewnie dużo więcej będzie jeśli nie przystopuję trochę z zachciankami.:wściekła/y:
 
Dzięki Gazelaczku. U mnie problem z tym, że nie wiem od jakiej wagi startowałam ale wychodzi mi, że mam 2 kg za dużo. :baffled:W sumie to powinnam jeszcze tylko 7 przybrać. Przez te cztery miesiące to pewnie dużo więcej będzie jeśli nie przystopuję trochę z zachciankami.:wściekła/y:

Oj, z zachciankami to przechlapane. A probowalas metody z jakimis zastepnikami? Teraz mozna najeść się owocami czy sałatkami. Ja zauwazylam, że dobrą metodą na ograniczenie zachcianek jest regularne jedzenie i najadanie się. Jak jem obiad to zjadam tyle, żeby się najeść. Potem zachcianki już tak bardzo nie chodza mi po glowie. A gdy robię salatkę, to tez taką sytą - z tunczykiem albo kabanosem. Zauwazylam, że jesli przy posilku się nie najem, to zaczyna się seria pojadanek, po których jestem pękata i z poczuciem winy :shocked2:

A teraz mam fazę na mleko :) wypijam sobie pół litra łaciatego i w zasadzie moj apetyt się zmniejszył. W pierwszej ciąży też tak miałam. Mleko to super sprawa jak dopada zgaga (a u mnie już się pojawia, bleee), no i tak liczę że zęby nie polecą tak szybko.
 
Mleko to ja zawsze uwielbiałam ale teraz w ciąży kilka razy wymiotowałam po nim więc wielkiej ochoty na nie nie mam. Te zachcianki w większości to na owoce ale i tak niestety mam, że gdzie co jedzą (albo piszą o jedzeniu:-p ) to mi już język wisi do ziemi.
Zgaga mnie coraz częściej dopada. Rennie nie pomaga, powiem więcej-nasila ją.:baffled:
 
Mleko to ja zawsze uwielbiałam ale teraz w ciąży kilka razy wymiotowałam po nim więc wielkiej ochoty na nie nie mam. Te zachcianki w większości to na owoce ale i tak niestety mam, że gdzie co jedzą (albo piszą o jedzeniu:-p ) to mi już język wisi do ziemi.
Zgaga mnie coraz częściej dopada. Rennie nie pomaga, powiem więcej-nasila ją.:baffled:

próbowałaś takiego wstrętnego płynu Alugastrin? Obrzydliwa konsystencja, ale mi pomagał. A że w płynie to szybko pomaga. Na mnie rennie też nie działało.
 
ho ho ........ według kalkulatorka Gazelaczka ja powinnam być w 30 tyg. i do końca ciąży przybrać 4,20 kg czy to możliwe ???? Obawiam się ,że nie :-D:-D:-D:-D:-D:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry