Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Ja też nie jestem zwolenniczką nadawania dziwnych,wyszukanych , niespotykanych imion. Z tym Dębem to przegięcie, aż dziwne, że sąd je uznał.
Z drugiej strony nigdy nie wiadomo czy nasz wybór spodoba się w przyszłości dziecku.
Dokladnie to co teraz wydaje sie nam ladne i nowoczesne za 30 lat moze brzmiec staroswiecko. Moja sasiadka dala na imie corce Gertruda po babci, nie wydaje mi sie ze malej z tym imieniem bedzie latwo, do babci to nawet pasowalo ale obecnie brzmi dziwnie :-(
Pamietacie film Niewolnica Isaura jakie to imie w tym okresie bylo popularne :-) u mnei w bloku bylo az 6 dziewczynek o tym imieniu. Jakos nie potrafie sobie wyborazic teraz by ktos dal dziecku tak na imie.
Co do dziwnych imion: kiedy byłam jeszcze na studiach filologicznych, moja przyjaciółka- zafascynowana literaturą staropolską, pisała też pracę mgr ze staropolskiej- dała swojemu nowo narodzonemu synkowi na imię Sędziwoj.
Potem jeszcze kilka lat później-pracowałam na lotnisku- przy odprawach widziałam paszport kilkuletniego chłopca. Rodzice dali mu na imię: Mścibór.
Ciekawa jestem czy rzeczywiście takie imiona mogą się podobać rówieśnikom dzieciaczków. I jakie reakcje w szkole będą?
Ostatnio przed kamerą w jakimś programie informacyjnym wypowiadała się pani - wiek na oko ok 55 lat a u dołu byl podpis: Olcha Sikorska, to prawie tak jak wspomniany przez Was Dąb...