reklama

Jedzonko

Temat na forum 'Jedzeniowe ABC' rozpoczęty przez moniał, 14 Listopad 2009.

  1. moniał

    moniał Zaciekawiona BB

    Hej dziewczyny,
    Mam pytanko:zawstydzona/y:- jak u Was jest z jedzonkiem.U nas wygląda to w ten sposób codziennie:

    ok 8 - 200ml mleczka modyfikowanego
    ok 12 - 200ml meczka
    ok 14:30 - zupka (jednakze tylko pół słoiczka)i do popicia 60ml herbatki,lub soczku
    ok 17 - 160ml mleczka
    ok 19 - deserek (pół słoiczka) i do popicia 40ml herbatki lub soczku
    ok 21 - 200ml mleczka z kleikiem
    Dodam ze mała przesypia całe nocki od 21 do 7-8 (chociaz ostatnio ma dziwne pobudki nocne jednakze nawe nie wyjmuje jej z łóżeczka właczam suszarke i za momencik mój skarb spi smacznie dalej:):biggrin2: , ma 6 miesiecy,w ciagu dnia spi ok 4h. A jak to jest w Waszym przypadku jak to wyglada?;-)
     
  2. Mama Helenki

    Mama Helenki i Aniki :D

    Masz jakieś wątpliwości co do tego jadłospisu, czy tak z ciekawości pytasz?? :-)

    Moja niunia na cycusiu :tak: Zjada do tego 1/2 słoiczka :tak:
     
  3. reklama
  4. marczelitto85

    marczelitto85 wurcel purcel

    u mnie tak:
    7-8(zależy jak wstanie)-kaszka łyżeczką
    ok.10 piszczy bo chce mleczka i potem ucina sobie drzemkę(czasem30min.a czasem nawet 3h)
    12-13 obiadek.nie kupuje słoiczków sama jej gotuje.czasami zje pół miseczki a czasami podziubie.i jak mi ładnie zje obiadek to jest nagroda(dwie kosteczki kinder max) jakieś 30min.po nim
    tak o 15 deserek(mixuje różne owoce ale chyba zacznę kupować słioczki z deserkami)
    17 kaszka jakaś albo owsianka(fullkorngrot)
    potem ja jem jabłko i muszę się z nią podzielić bo wymusza to na mnie:-D
    po kąpieli o 20 kaszka z mleczkiem 220ml
    ale to u nas różnie bywa.czasami jest tak że daję jej 2razy w ciągu dnia zupkę.wczoraj tak było.zjadła obiadek o 12 za godzinę 90ml mleka a o 15 jęk bo znowu głodna i zupka.
     
    Ostatnia edycja: 15 Listopad 2009
  5. Mila-27

    Mila-27 Początkująca w BB

    Moja córcia ma rok i 5 miesiecy i już od dawna nie zje ani mleka ani kaszki.I na dodatek zaczeła wypluwać jedzenie. Czasami nie mam pomysłu na kolacje ,ostatnio zrobilam jej makaron z jabłkiem i troszke cynamonu dodałam - pluła i skończyło sie to histerią no i juz nic nie zjadła.Chodzi do żłobka i tam panie mówią ze je wszystko.Przed żłobkiem wcinała nawet kotlety schabowe a teraz je wypluwa.:-(
    Jeśli je w domu to :
    7-8 płatki na mleku modyfikowanym (jedynie tak zjada mleko)
    po 9 daje jej np. bananka czy jabłuszko albo chlebek z wędlinka
    koło 11 obiadek ziemniaczki z kefirem albo pulpety w sosie,czasem uda sie przemycic rybke gotowana na parze
    14 zupka przewaznie pomidorowa,buraczkowa,ogórkowa czy krupnik
    kolo 17 jajecznica albo jakies owoce truskawki czy maliny (robie z nich taki mus)
    zjada też jajka na twardo
    19.30 kolacja i tu zawsze jest problem - ostatnio jadła kisiel i do tego banana ale to chyba nie jest dobry pomysł na kolacje. Do tej pory nie przespała ani jednej nocy , budzi sie po kilka razy, juz nie mam siły.
     

Poleć forum