reklama

Kącik dobrej książki

Ildefonso Falkones "Katedra w Barcelonie" i "Ręka Fatimy"
Noah Gordon "Medicus" i kolejne 2 części.
Iny Lorentz "Nierządnica" i kolejne 2 części.
 
reklama
Kończe czytać "Macierzyństwo non-fiction" i polecam, całkiem przyjemne, szczególnie w naszym stanie, oczywiście z przymrużeniem oka.
Mogę też polecić "Dziecko dla początkujących"; "D dla średnio-zaawansowanych" i "D dla zaawansowanych" K.Talko, humorystyczne, też fajne w oczekiwaniu na dzieciątko fajnie się czyta.
Teraz muszę jakiś thriller albo kryminał dla odmiany sobie zapodać.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry