reklama

Kacperek 11.03.2013

Czytałam od pierwszego wpisu i byłam pewna, że Kacperkowi się uda. Nie mogę uwierzyć :-( po prostu nie mogę uwierzyć...

Kojotku przytulam mocno. Ja również wiem co czujesz.

Kacperku
[*]
 
reklama
Przykro mi bardzo. Nawet nie wiesz jak bardzo cię rozumiem. Sepsa zabiła moje dziecko w przeciągu kilku godzin...
Trzymaj się kochana
 
Dziekuje wszystkim za slowa otuchy;(
Wiele osob pewnie bedzie sie zastanawiac co ja tu robie...a jestem tu poniewaz mam wielka potrzebe porozmawiac z kims kto mnie rozumie,dzieki rozmowom jest mi troszeczke lzej,wariuje w tym pustym domu mam dosc tego ciaflego faszerowania lekami widoku tych wszystkich zabawek tego wszystkiego.... Z checia bym gdzies uciekla...do okola tylko pustka nic wiecej....nawet niechce myslec ze jego juz nie ma;(
 
reklama
masakra ryczę jak wół po przeczytaniu tego wszystkego tym bardziej ze sama w ciązy jestem :((
mysłałam że Kacperkowi sie uda... 3mam kciuki za Ciebie kochana.
Myslałam że po 30 tc jest juz całkiem bezpiecznie.....ale widocznie nie.

[*]
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry