Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Hej dziewczyny!
Karmię piersia i mam straszny problem z ubiorem: moje dotychczasowe ciuchy nie pozwalaja na karmienie w miejscu publicznym, poza tym te ciągłe plamy( maluszek mnie opluwa mlekiem przy karmieniu , zawsze cos wycieka)
Jak sobie radzicie?
są specjalne bluzki do ramienia piersią ;-) topy ;-)
zawsze możesz założyć zwykły top i na wierzch bluzkę z elastycznym dekoltem...dekolt ciągniesz w dół, top zadzierasz do góry i brzuszek masz schowany, góra też przykryta ;-) a na opluwanie najlepsza będzie tetra ;-)
dziewczyny,
z moich czasów karmienia piersią pamiętam specjalne wkładki do biustonosza okrągłe i delikatne - coś w stylu starych podpasek, świetnie się sprawdzały. Kupowałam je chyba w "mother care" lub w drogerii w dziale dla niemowlaków.
Jeśli chodzi o bluzki do karmienia - proponuję bawełniane z lycrą - odcinane pod biustem dekolt kopertowy. W ten sposób odkrywamy tylko pierś, którą karmisz. Druga pierś i brzuch są zakryte
pozdrawiam
Iza
ja od wszelkich kopertowych wolę zwykłe - zadzieram w górę a brzuch i tak zakrywa mi maluszek i tetra. Wszytkie te niby dla karmiących u mnie się nie sprawdziły - po kilku razach wyjmowania piersi górą dekolt był brzydki i co chwila musiałam poprawiać. No i zrezygnowałam z biustonoszy do karmienia na rzecz normalnych - szybciej sie obsługuje i dla mnie wygodniej. Najtrudniejsze jest pierwsze 3 miesiące, potem laktacja się normuje, zchodzi sie pomału z wkładek laktacyjnych i te 3 miesiące to nie wieczność ;-)
A ja proponuję bluzki rozpinane (guziki, zamki) i dodatkowo musiałam podłożyć sobie pieluchę pod pierś i buzie dziecka, bo jakoś tak zawsze trzeba się było do matki uśmiechnąć i mleko wylatywało z buzi - to do karmienia.
A na plamy z mleka - przy ulewaniu nawet tetra to za mało - u mnie sprawdzają się bluzki we wzorki.
Na pewno nie jednokolorowe, bo na nich od razu widać plamki.
Ja to się ubieram warstwowo a dla pewności, biorę jakiś szal ze sobą. Chociaż... teraz, jak jest tak zimno, to wolę się ciepło ubrać i wziąć mleko w butlę.