Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Z tym karmieniem to tak jest. Jeden raz jest glodna jak wilk i dajesz wtedy piers i butle a innym razem jej sie tyle nie chce. To naturalne i nie masz sie czym martwic jezeli dobrze przybiera i rosnie.z tym moim karmieniem to w ogóle jest dziwnie- czasem nakarmię tylko piersią i jest ok, a czasem to nie wystarcza i muszę butelką, nie wiem, od czego to zależy...
moim problemem jest to, że ja nie umiem odróżnić, kiedy pierś jest już pusta...
jak Wasze maluszki się zachowują podczas karmienia? ssą aktywnie cały czas? przysypiają? puszczają pierś, kiedy skończą?
nie przejmuj sie mama jestes super robisz co uwazasz za najlepsze dla swojego malenstwa 
u mnie też ten problem. Z karmieniem piersią od początku nie "zaskoczyło", mała potrafiła 3,5 h na cycu wisieć i potem ryczeć z głodu. Zaczęła tracić na wadze zamiast przybierać, położna zaleciła dokarmianie butlą. Teraz też walczę, i laktatorem jakiś drobiazg zciągnę, i do piersi przystawiam, ale najada się tylko po butli. Oczywiście jeszcze rózne komentarze które tylko pogłębiają moją frustrację, że każda kobieta ma mleko i tp. , że butla to tylko moje wygodnictwo. Jestem zmęczona, sfrustrowana i nie wiem jak długo to wytrzymam. Jest wielka presja z tym pokarmem matki niestety, i człowiek czuje się winny, chociaż robi co w jego mocy. cycki mam po maratonach kilka godzinnych zmasakrowane, a i tak załamuję się, że nie jestem wystarczająco dobrą matką...