reklama

Karmienie naszych Maluszkow

Temat na forum 'Dzieci urodzone w listopadzie 2008' rozpoczęty przez Dorinka, 8 Listopad 2008.

  1. Dorinka

    Dorinka Wdrożona(y)

    DORINKA napisała:
    Dziewczyny, zauwalzylam ze temat karmienia nasych szkrabow jak i diety mamy karmiacej przewija sie na roznych watkach, dlatego postanowilam otworzyc osobny ku temu watek. Wszystkie mamy sporo pytan i watpliwosci dlatego zapraszam do dyskusji.

    CLUE napisała:
    No to teraz u mnie się zaczeło :baffled:
    Przez dwa dni w szpitalu nie było problemu z karmieniem. A od wczoraj mam nawał pokarmu i mleko nie chce leciec jak mały ssie. Powolutku ściągam do laktatora ale pokarm jest gęsty i nie nadążam dużo ściągnąc.
    W nocy moj Witek jechał do apteki po mieszankę i całą noc mały był na mieszance. Od rana walczę z własnymi bolącymi piersiami. Trochę się udało ściągnąc. Co zrobic aby powrócic do normalnego karmienia piersią, by mleko z piersi leciało (a raczej sikało) tak jak dawniej. W szpitalu chyba za mało piłam, więc może to to. Teraz cały czas piję wodę, herbatki dla dzieci na żołądeczek, uspokajające i laktacyjne. Nie wiem czy to pomoże. No i zaczęłam normalnie jeśc. W szpitalu dawala fatalne żarcie - kolacja - trzy suche bułki z masłem. Wspomnie jeszcze, że w jednym dniu zapomnieli całkowicie o mnie z jedzeniem, a ja myślałam, że po operacji nie powinnam nic jeśc i jeszcze mi kroplówkę dadzą, więc się nie upomniałam. Jak się upomniałam o kroplówkę to z małym na ręku nie ma sensu kroplówki przyjmowac. Bo nie wiadomo czy karmic, czy na kroplówkę uważac.
    Powiem Wam tak, jestem załamana, nie mam pojęcia co robic.
    pozdrawiam
    Clue
     
    Ostatnio edytowane przez moderatora: 19 Listopad 2008
  2. aneta23

    aneta23 Kwiecień'07, Listopad'08

    CLUE - musisz sciagac, sciagac i jeszcze raz sciagac zeby nie doszlo do zastoju pokarmu....Nie dopusc do stanu zapalnego (wtedy piersc robi sie czerwona, goraca i jest wysoka goraczka).
    Zeby mleko lepiej lecialo przed sciaganiem dobrze jest piers rozmasowac i zrobic cieply oklad - mi np dobrze sie sciagalo pod prysznicem (cieply strumien wody na piersi i odciaganie).
    No i zeby bylo mleko potrzebna jest wlasnie stymulacja - jesli nie bedziesz dawac piersi (albo odciagac) pokarmu bedzie coraz mniej....
     
    Ostatnia edycja: 19 Listopad 2008
  3. reklama
  4. lana3

    lana3 Wdrożona(y)

    clue kochana trzymaj sie,nie bede Ci nic doradzac bo nie chce zaszkodzic,wiem tylko jedno ze ja jak karmilam najmlodsza corke,to im czesciej i wiecej karmilam tym bylo lepiej,zycze Ci wytrwalosci i duzo sily by pokonac dolegliwosci.sle Ci usciski.:-)
     
  5. mpel

    mpel Początkująca(y)

    Clue kochana, masuj te piersi, najlepiej jakby ci ktoś pomógł, też miałam coś takiego, mama mi rozmasowywała takie miejsca gdzie zaczynały się robić guzki, bolało jak diabli, ale nie doszło do zapalenia, dobrze robi właśnie też gorący prysznic i pod prysznicem odciągaj ręcznie. Nie używałam wtedy laktatora, ale ręcznie rozmasowywałysmy te zgrubienia, przystawiaj małego. Trzymam kciuki, nie daj się!
     
  6. Icedal

    Icedal Fanka BB :)

    Clue tak jak pisza dziewczyny masuj i przystawiaj często małego, bo skoro masz pokarm to szkoda żeby synuś przyzwyczaił sie do sztucznego. Ja profilaktcznie, jeszcze w szpitalu masowałam sobie piersi, przed podaniem dziecku jak były bardzo pełne to troche spuszczałam żeby julce łatwiej było chwycić. Niektóre moje znajome w sytuacjach kryzysowych wykorzystywały do ściągania mleka swoich mężów, nie każdemu pasuje ten sposób ale ponoć sto razy lepszy od laktatora. Masaż pod ciepłym natryskiem jest bardzo dobry!. Próbuj kochana i nie poddawaj się bo taka sytuacja jest do opanowania i nie powtarza się zbyt często!
     
  7. nik_i

    nik_i Entuzjast(k)a

    Clude trudno mi Ci cokolwiek doradzić ale z tego co mówili na szkole rodzenia to tak jak już dziewczyny pisały przystawiać malucha do piersi jak najczęściej i rozgrzewać piersi przed odciąganiem. I tak jak pisała Aneta nie należy dopuścić do zastojów!!! trzymam za Ciebie kciuki Uda się:tak:
     
  8. Asteria

    Asteria Wdrożona(y)

    Clue mi tez sie tak zdarzalo, jak przyszla polozna to zaczeła mnie "tłuc i wygniatac" po piersiach, i pomogla... tam gdzie masz twarde masuj kulistym ruchem (ruch wskazuwek zegara) jak troche wymasujesz - przpuchaj w strone sutka i odciagnij...
     
  9. mpel

    mpel Początkująca(y)

    Asteria, widzę, że teraz prowadzisz nocny tryb życia, pewnie maluch usnął, a w dzień jest dużo innych zajęć. Pozdrowienia!
     
  10. reklama
  11. aga111

    aga111 Zadomowiona(y)

    Dziewczyny jak to jest z odciąganiem pokarmu? Rozumiem, że trzzeba to robić jak piersi są nabrzmiałe. Ale kiedy? Przed karmieniem czy po? Boję się że sobie odciągnę, a potem Igorek się obudzi i nie będzie miał co jesć. Poza tym karmię go na zmianę raz jedną piersią a raz drugą. Jak karmię prawą to lewa zostaje pełna, nabrzmiała, jak ją odciągnę to będzie pusta i co potem on będzie jadł. I czy z tej piersi, z której dzieko jadło też resztkę trzeba odciągnąć czy już nie? Ile razy na dzień odciągacie pokarm?
    Sory że tak chaotycznie piszę. Mam nadzieję, że coś z tego zrozumiecie.
     
    Ostatnio edytowane przez moderatora: 19 Listopad 2008
  12. Icedal

    Icedal Fanka BB :)

    aga111 nie odciągaj całego pokarmu, tylko przed podaniem dziecku tak aby piers była miękka wtedy łatwiej małemu ją chwycic. ja podawałam Julce na zmianę raz jedną raz druga piers, a w momencie kiedy czułam że któraś jest ciężka i boląca to spuszczałąm tyle żeby była miękka . W koncu będziesz miała tyle mleka ile trzeba .
     

Poleć forum