Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Palin my dodajemy 2 łyżeczki kleiku :-) Tymcio śpi 4h, co na niego jest długo.. ale nawet jeśli potem znów dajemy kleik, to różnica jest taka, że flaszkę wciąga pół godziny a nie 5 minut
My dzisiaj dajemy małej już dwie miarki kleiku kukurydzianego do mleczka,poza tym zjadła dzisiaj z grymasem dwie łyżeczki marchewki. Tych schematów żywienia jest kilka i każdy co innego poleca,nie wiadomo,na który się zdecydować...Ja chyba dalej pociagne jabłko,marchewke z dodatkiem,na dniach tez dam troche kaszki. Póki co jakoś nie przemawiają za mną soczki,przecierki.
Animaldris - ja kupuję przecier pomidorowy w słoiczkach - rozmiarowo akurat.
A my już po pierwszej kaszce - z łyżeczki nie szło; z butelki znikło migiem. I po 1 marchewce - mina Mikołaja bezcenna. A mama musi na przyszłość pamiętać o ubraniu ochronnym na wypadek jakby synuś znów kopnął w talerzyk, albo kichał :-)
palin moja pluje na odległość jak lama,cała pieluszka tetrowa od marchewki,z małym śliniaczkiem nawet nie stratowałam,bo wiedziałam co może się przydarzyćJutro jade kupić marchewkę z ziemniaczkami,następnie 3 produkt dorzuce-dynie z ziemniaczkami,tak po troszku co jakiś czas nowości i może obejdzie się bez jakiś ekscesów brzuszkowych. Jutro zaczynam wprowadzac stopniowo kaszke,ale mam kupioną jakąś bio,bezsmakową,bez cukru.Wiem jedno,żeby zbytnio nie dawac czesto marchewki i dyni zamiennie,bo mają podobną ilość karotenu i juniorki póxniej wyglądaja jak po kiepskim samoopalaczu
mama2013 ja póki co dosypuje 2 lub 3 miarki kaszki lub kleiku do butli mleka,wiec geste nie jest.Uzywam wtedy albo smoczka Lovi trójprzepływowego albo juz takiego do kaszek.Mała się nie dławi.
dziewczyny próbowałam już marchewki,marchewki z ziemniakami,ziemniaka z dynią i mała nadal pluje,coś tam połknie ale jej nie smakuje Nawet rozrzedzałam,zeby było jej łatwiej...jutro zaczynamy jeść owoce,tego sie boje,bo z problemami brzuszkowymi była a tu jabłko,śliwka,gruszka...
Marys - sprawdź tylko, czy kaszka nie zawiera w sobie mm. Mikołaj wcina kaszkę mleczno - ryżową Nestle (malina, morela, banan) i rozrabiam ją tylko z wodą, bo tam jest mm.
O kurde ale tu ruch)))Dziewczyny a moja panna ma gdzieś nowe menu(( Marchewką,ziemniakami,dynią pluła na maksa...ciut lepiej z jabłkiem ale szału nie ma Soczek też bleee...Wieczorne mleko z kaszką lub kleikiem też niespokojnie pite...Wariatuńka moja mała,ciekawe kiedy łaskawie jej sie zachce nowości.