• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Karmienie piersia a praca

Witam. Jestem mamą 6-cio miesięcznej córeczki i niestety za 3 miesiące będę musiała wrócić do pracy . Karmie małą piersią i bardzo mi zależy żeby robić to jak najdłużej ale niewiem czy jeśli bede w pracy 8h to nie stracę pokarmu ? Nie mam możliwości oDciagania mleka w czasie pracy , bede to robic przed . Czy przez ten czas (9-10h w pracy) ilosc pokarmu sie zmniejszy, czy stracę pokarm, czy lepiej przejść na mm ? Pomóżcie.
 
reklama
Rozwiązanie
Mamie karmiącej przysługuje sporo przywilejów. Po pierwsze przysługują Ci dwie przerwy po 30 min na karmienie, jeśli pracujesz 8 godzin lub więcej. W praktyce wygląda to tak, że kończysz pracę godzinę szybciej lub zaczynasz godzinę później. Wszystko ustalasz z pracodawcą. Ponadto jest jeszcze coś takiego, że mama dziecka do 4 lat nie może pracować dłużej niż 8 godzin oraz w godzinach nocnych. Zapytaj o te możliwością w kadrach.

Mój synek ma obecnie 16 miesięcy. Wróciłam do pracy jak miał 12. Nadal karmię. Nie ściągam. Na początku piersi były nabrzmiałe i twarde jak wracałam do domu. Teraz produkcja dostosowała się do panujących warunków i spokojnie wytrzymujemy bez karmienia tyle godzin.
Nic nie stracisz. Ilość dostosuje sie do potrzeb dziecka. Pokarm się tworzy póki dziecko ssie. Nawet jeśli ssie raz na dobę czy raz na kilka dni (u starszakow). Po prostu w domu będzie kp a w pracy nie. Gdy Ty będziesz w pracy to dziecko będzie jadło stałe pokarmy. Na początku piersi w pracy pewnie będą się buntować to odciagniesz ręcznie do ulgi kilka kropel i po paru dniach laktacja się dostosuje do warunków.
 
Hej Twoje dziecko jest w tym fajnym wieku, ze diete sie juz rozszerza, a do 9msc to juz zupelnie bedzie sporo stalego jedzenia zjadac. Wiec sila rzeczy kp przejdzie na drugie miejsce po produktach stalych. Jak najbardziej mozesz wrocic do pracy i nadal kp. Ja wracalam do pracy gdy miala 7msc, trocge nieswiadomie zostalam zaangazowana w szalony projkt gdzie wychodzilam z domu o 9 rano wracalam ok polnocy. Mleka nie zgubilam chociaz po paru tygodniach takiej nieobecnosci w domu laktacja prawie sie zatrzymala, ale udalo mi sie ja ponownie rozbujac i karmilam dlùgo dlugo.
 
Mamie karmiącej przysługuje sporo przywilejów. Po pierwsze przysługują Ci dwie przerwy po 30 min na karmienie, jeśli pracujesz 8 godzin lub więcej. W praktyce wygląda to tak, że kończysz pracę godzinę szybciej lub zaczynasz godzinę później. Wszystko ustalasz z pracodawcą. Ponadto jest jeszcze coś takiego, że mama dziecka do 4 lat nie może pracować dłużej niż 8 godzin oraz w godzinach nocnych. Zapytaj o te możliwością w kadrach.

Mój synek ma obecnie 16 miesięcy. Wróciłam do pracy jak miał 12. Nadal karmię. Nie ściągam. Na początku piersi były nabrzmiałe i twarde jak wracałam do domu. Teraz produkcja dostosowała się do panujących warunków i spokojnie wytrzymujemy bez karmienia tyle godzin.
 
Rozwiązanie

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry