Pianistka
Szczesliwa mamusia!
Michaś dziś zjadł 1/3 słoiczka owocków!!!!
i tyle... normanie nic nadal nie chce ani do jedzenia ani do picia. Kaszki robię owocowe ryżowe na bebilonie pepti ale żadko zjada jakąś pojedynczą łyżeczkę.
Oj widze ze nadal masz problem. Niestety, dzieci cycusiowe potrzebuja jak widac duuzo wiecej czasu na nauke jedzenia. Zwyczajnie wola nasze pyszne piersi, po pierwsze samo mleko, po drugie moga sie do nas, mamusiek tak blisko przytulic
Moja nadal je czesto i w dzien i w nocy, ale krotko ssie, bardziej wiec pije niz je. A sloiczki jak jej sie chce, bo czasem ma dni (jak wczoraj), ze wszystkiego odmawia, a najchetniej caly dzien by przespala pod cycem
Ach, zapomnialam dodac, ze dzieki mojemu mleku ominela nas szerokim lukiem ospa (mialysmy stycznosc po przyjezdzie do Polski w rodzinie), dlatego ciesze sie, ze nie zaprzestalam karmienia do tej pory
ale do przodu
