Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
u nas nocne karmienia to też masakra natomiast jeżeli chodzi o dzienne to ja wzięłam na przetrzymanie strasznie mi młodego szkoda było ale się nauczył że niedostanie i koniec tylko nie wiem jak do tematu nocnego podejść ech...ja oszaleję!!! w nocy coca woła co godzine,w dzień jesc zatem nie chce, z reszta jesli juz to ttez cyca, szlak mnie trafia. Za 2 tygodnie do pracy, a tu masakra po prostu
a no właśnie, ja też w dzień cyca tylko rano iw wieczorem daję i myslę, ze to przez to spac mi po nocach nie dajeu nas nocne karmienia to też masakra natomiast jeżeli chodzi o dzienne to ja wzięłam na przetrzymanie strasznie mi młodego szkoda było ale się nauczył że niedostanie i koniec tylko nie wiem jak do tematu nocnego podejść ech...
ja oszaleję!!! w nocy coca woła co godzine,w dzień jesc zatem nie chce, z reszta jesli juz to ttez cyca, szlak mnie trafia. Za 2 tygodnie do pracy, a tu masakra po prostu
Tak i wcale dumna nie jestem... Ale nie mamy innej możliwości, bo tylko z butli można pić w pozycji półleżącej.
no u nas 6 zębów... niby nie szorują ale jak karmię na leżąco (na siedząco juz mi nie wygodnie) to mlody zaciska szczękę, przewraca sie na brzuch i rusza do przodu - auć!
wkurza mnie, ze nic pozacycem nie chce jeść, że w nocy ściaga mnie na cyca nawet 5 razy, kurcze chciałam karmić dłużej ale jego wersja karmienia nie pokrywa się z moja i jest wyjątkowo męcząca, nie mówiąc już, ze osłabiona karmieniem tracę tone włosów dziennie i nielugo już nic mi nie zostanie