Dziewczyny mam taki problem. Moja Eli często zasypia przy karmieniu, w ogóle to juz się boję, ze po prostu do takiego zasypiania się przyzwyczaiła
no i kurcze, jak zaśnie i próbuję ją ponosić, zeby jej się odbiło, to wtedy się wybudza i jest strasznie marudna i nie wiem już sama, czy mogę ją kłaść do łóżeczka na spanko, po karmieniu bez wcześneijszego odbicia 

Ogólnie mała je tak z 20- 30 min, je raczej spokojnie tzn jak się już przyśsie tak ciągnie mała pijawka aż padnie ;-);-) Czy Wasze Maluchy też są oporne na odbijanko i traktują pierś jako niezły wstęp do chrapanka



no i kurcze, jak zaśnie i próbuję ją ponosić, zeby jej się odbiło, to wtedy się wybudza i jest strasznie marudna i nie wiem już sama, czy mogę ją kłaść do łóżeczka na spanko, po karmieniu bez wcześneijszego odbicia 

Ogólnie mała je tak z 20- 30 min, je raczej spokojnie tzn jak się już przyśsie tak ciągnie mała pijawka aż padnie ;-);-) Czy Wasze Maluchy też są oporne na odbijanko i traktują pierś jako niezły wstęp do chrapanka



nie wiem jak to sie stalo ale wydaje mi sie ze pampers przeciekl ale tak dziwnie ze tylko gora plecow byla mokra (i to bardzo) a dol suchy Helenka jak ja przewijalam lezala na kocyku w ktory ja potem zawinelam wiec nie czulam nic mokrego bo koc byl suchy
jeszcze u babci zaczal sie robic nawal pokarmu potem w domu dostalam dreszcze w nocy 40 stopni goraczki bole stawow miesni glowy myslalam ze umre 
Ja po kilku próbach kładę ją na boczku i jakiś czas obserwuję.