Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
i tu ja też pasujęstrip kopnij męża ode mnie ;-) faceci to na pewno ciężko myślą...
faktycznie jestem leniem i jestem nieciekawa, ale ja się nigdy nie nudzę ;-)
Przepraszam, że tak bez przywitania, ale od dłuższego czasu jestem wierną czytelniczką Październikówek i właśnie mam problem...Karmię piersią a na noc butlą ze ściągniętym mleczkiem. Moja córcia karmiona jest zwykle ok.21 tym ściągniętym mlekiem i od jakiś dwóch tygodni śpi właśnie do 6-7 bez pobudek. Niby super... Jest jednak jedno ALE: moje piersi nie wytrzymują tego czasu :-( a jak ściągnę np. o 4:00, to ciągle myślę żeby nie obudziła się wcześniej bo nie będę miała wystarczająco pokarmu i będę dokarmiała moim z butli, a ja znowu będę miała za dużo w piersiach i takie błędne koło. Zaznaczę, że Mała zjada na raz ok 220 mojego więc ma mnie co martwić :-( Tak więc moje pytanie do monimoni : jak Ty sobie z tym radzisz? Czy piersi się jakoś przyzwyczajają do tak długiej przerwy?Szczerze współczuję, ja daję z piersi ok 22-23 i śpi do 6-7 zawsze. A ja straszny śpioch jestem więc nie wyobrażam sobie inaczej![]()
dzisiaj w nocy pierwsza proba. I schemat sie nie zmienil:/ po butli mm ok 21 pobudka o 2(jak wczesniej po cycku), potem tatus dal butle z moim mlekiem i pobudka po 2,5 h. Czyli jak zwykle. Widze, ze poki sama z tego nie wyrosnie, moje kombinacje nic nie dadza i trzeba sie pogodzic z nocnym wstawaniem)