reklama

Karmienie piersią

reklama
widzisz,Joli,a u nas odwrotnie- lekarz nie kazał mi wprowadzac glutenu,właśnie ze względu na alergię,powiedział,że jak tak alergiczna (po reakcjach na rzeczy,które ja jadłam,nawet marchewkę),to nie wprowadzamy glutenu bo i tak by wyszło uczulenie...za to pozwolił na owoce- daje jabłko i jabłko z dynia i jest ok.A jabłuszko świeże,skrobane bezpośrednio łyżeczką uwielbia:)))- wczoraj zjadła całe(niewielkie,tak z 6 cm śrenicy),ledwo nadążałam jej dawać:).
 
To ja czekam niecierpliwie,co specjalista powie...niby ten nasz też ma opinie bardzo dobrego właśnie od alergii,choc ma specjalizacje w pulmunologii-pielegniarka środowiskowa mi to powiedziała...z drugiej strony,każde dziecko jest inne,co jednemu zaszkodzi,drugiemu nie...ech...ze zdrowym ma sie tysiące pytan i problemów,a co dopiero z takimi,jak nasze...:(
 
Ja miałam dzisiaj spytać lekarza o rozszerzanie diety ale jest na urlopie i było zastępstwo. Sama zaczełam małemu dawać marchewkę i jabłuszko ze słoiczka. Co do glutenu to ta lekarka zastępująca powiedziała że można podawać i tyle się dowiedziałam :wściekła/y: Powiedziała też że karmiąc dziecko słoiczkami, trzeba je dopajać. Co dajecie maluchom do picia i ile?
 
reklama
Pszczylaszczka woda mineralna wg mnie nie bardzo, ewnetualnie źródlana bo mineralna może mieć skład niekoniecznie odpowiedni dla niemowlaka, na wiekszości jest napisane chyba że po roku, chyba że taka na której jest napisane że od urodzenia. Ale woda przegotowana jest ok, te herbatki też tylko są dosładzane wiec juz lepiej sok. Ja daje rozcieńczony z wodą pół na pół, Franek wypija ok 180ml dziennie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry