reklama

Karmienie piersią

Nabuu, bardzo fajnie, że się naczytałaś itd. ale chyba nie ma książkowych dzieci. Jeśli dziecko nie przybiera na cycku jak należy, odrzuca go i jest głodne to nie rozszerzysz diety bo tak jest w książce ?
Jesteście w takim wieku, że możesz powoli wprowadzić słoiczki, a piersią przecież dalej i tak będziesz karmić.
 
reklama
hehe widzę , że temat rzeka i każdy ma swoje zdanie. Ja nawet jeśli moja by cyca nie odrzuciła i tak bym wprowadzała inne pokarmy, bo jak dowodzą badania samo mleko matki nie wystarcza :( i tak jak pisze Margaritka bylyby potem sajgon :)
no i ja na tej zasadzie właśnie zaczęłam dawać słoiczki!!! nie będę ryzykować EWENTUALNYCH (ale zawsze) niedoborów bo WHO coś zaleciło - dla mnie ich przykazania to nie Biblia;-)ale jeśli dziecko porządnie przybiera, nie ma żadnych problemów i nie "rzuca się" na talerz matki przy obiedzie (a moja tak robiła!!!:-D) to już wybór mamy!!! zresztą ja się nie czepiam, bo nie lubię jak sie ktoś mnie czepia:-Dkażda z nas ma swój rozum, swoją intuicję i heyah podejmować własne decyzje:-)a innym nic do nich:-)
 
No może trochę brzydko i za ostro to ujełam. Ale też uważam, że należy się rozumem i intuicją kierować, a nie kropka w kropkę książkowymi radami.
 
No może trochę brzydko i za ostro to ujełam. Ale też uważam, że należy się rozumem i intuicją kierować, a nie kropka w kropkę książkowymi radami.
Ja tam lubię charakter Twoich wypowiedzi :)

Ja też uważam że powinno się wprowadzać trochę nowości dziecku jeśli karmi się piersią. Przecież nadal może pić mleczko mamusi.
 
Napisałam tutaj ponieważ chciałam rad a nie dlatego, że bardzo pragnęłam ostrych słów. Każda z nas wychowuje swoje dzieci wg siebie i własnych przekonań. Owszem naczytałam się i postępuję tak, ponieważ mi się takie zalecenia podobały i UWAŻAŁAM, że to będzie dla mojego dziecka NAJLEPSZE a nie dlatego, że takie są ustalone i sztywne ramy. Ustaliłam swój własny plan i do tej pory maluch pięknie przybierał na wadze i nie było żadnego problemu. A skoro problem nagle powstał to TERAZ należy pomyśleć co zrobić aby go rozwiązać.
Jednak za zainteresowanie i za WSZYSTKIE porady serdecznie dziękuję:tak:
 
No i właśnie myślimy nad problemem i dajemy rady.
Dziewczyny napisały, że miały podobny problem i rozwiązaniem było rozszerzenie diety. Więc jest to rada godna uwagi. Oczywiście należy skonsultować to z pediatrą :tak:
 
Tak, od ostatniej wizyty "ważeniowej" za mało przybrał (albo zgubił część tego co mógł przybrać - bo to też przecież jest możliwe, rusza się bardziej i rośnie).
Konsultacja z pediatrą była podczas wizyty.

Pozdrawiam wszystkie mamy, te karmiące tylko piersią i te ze słoiczkami, te dające smoczka i te bezsmoczkowe, te śpiące z maluchami i te, które śpią oddzielnie oraz te bardziej eko i te mniej ;-) i życzę miłego weekendu
 
Ostatnia edycja:
A dziewczyny mam pytanko - dokarmiacie mm?
Ja czasem muszę dlatego zastanawiam się czy podawać 1 czy już to następne podawać jak już jestem zmuszona jej dać?
Właściwie podaję 1 ale tak zawczasu chciałam wiedzieć, bo niedługo skończy 6 miechów i wówczas pewnie będzie się przestawić.
Przed chwilą tak się ojadła, że brzuch nie przyjął i zwróciła bidulka :-/
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry