reklama

Karmienie

reklama
Jagódka je kanapki normalnie jak my, odgryza kawałki, żuje i po sprawie. Nie kroję jej w kostki tylko podaję środek, bez skórki.

Bez problemu radzi sobie z całymi płatkami kukurydzianymi i płatkami owsianymi, pod warunkiem, że są miękkie.

Owsianki Bobovity nie lubi, co prawda wcisnęłam jej jedno opakowanie ale z dodatkami, polane jagodami i innymi cudami.

Jogurty przejadły się definitywnie po 5 dniach. Już nie chce.

Uwielbia parówki, po prostu uwielbia, ale niestety skład parówek mnie załamuje, nawet te dla dzieci nafaszerowane są chemią.
 
Igorowi owsiankę polałam soczkiem i też nie chciał. Dziś mu zrobiłam kanapeczkę i zjadł 3 kęsy i podziękował. Nie wiem dlaczego on ostatnio tak mało je :/
 
Ale jak wy robicie te kanapeczki? Bo ja z Igorem nie mam problemu zeby jadl pomijajac teraz chyba przez te zeby a te kanapeczki brzmią interesująco.

Maly dostaje kaszki tylko, kleiku nie ruszy, jogurtow mu nie dawalam jeszcze ale chyba spróbuje.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry