Hope ano, świetnie to wygląda - moj M się śmieje że po jedzieniu Tymek ma nokaut techniczny, zamglony wzrok, głowa się kiwa no normalnie spojone dziecko, oprzeć głowe na cycku i spać.
Co do podawania lekow ja podaje łyzeczką taka plastikową dla dzieci, przed jedzeniem - żeby po jedzeniu nie ulał nic. z resztą mam wrażenie że młody poranne "przystawki" polubił i wię że po nich będzie mega pełny cycuś i chętnie poddaje się wszystkim zabiegom.
Ja sie zastanawiam co jest, bo pokarmu mam niby dużo, ale mój synio na noc czyli kolo 22 zjada dwa cycki wyciumkuje dokładnie obydwa - to będzie kolo 220 ml mleka jak nie więcej :O fakt że potem śpi do 4 - 5, ale tak się zastanawiam gdzie on to mieści.