kasia.natka
Fanka BB :)
dziewczyny a czy herbatki dla nas na laktację to oprócz hippa są jeszcze jakieś które można zalać zimną wodą???
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

BŁAGAM WAS PORADŹCIE COŚ
Synek ma takie kolki ze ja jak neptyk niedługo będę chodzić :-( wstaje kolo 4czasami szybciej bardzo rzadko później i jest jeden wielki ryk chwila spokoju i znowu to samo i tak przez caly dzien az do 21-22i podawałam bobotic esputikon a nawet Lefax i nic nie pomaga byłam w aptece kobieta poradziła żeby kupić Delicol- zawiera enzym laktoza która pomaga coś tam w jelitkach i to sie zaleca jak karmi sie mm no wiec i to kupiłam i dooopa :-( Chodzę z nim na rekach klade na pleckach na brzuszku nawet termometru próbowałam i nic
załatwia sie normalnie tak raz dziennie czasami dwa. Butelke mam z TT niby antykolkową ale jak widać nie działa
Jestem załamana zmęczona i najlepiej bym non stop beczała
![]()

no bobotic dawalam jak nie mial miesiaca jeszcze i 8kropli esputikon nie pamietam ale tez podobnie ten Lafex jedna taka pompke do mleka a te delicol 8kropli do kazdego mleczka i dooppaA jakie dawki dawałaś? Spróbuj większe. Bobotic ma taki sam skład jak ten niemiecki ss (nie pamiętam dokładnie nazwy), ale na boboticu piszą, żeby dawać 8 kropel a tam 15. I ponoć jak się zwiększy to jest lepszy efekt.
I u nas sprawdza się jeszcze chwilowe uspakajanie małej (ona się wtedy rozluźnia jakoś i gdy boli ją brzuszek to przestaje płakać) poprzez bujanie góra - dół. Tzn chwytasz dziecko pod dupcie i za karka i podnosisz do góry i później na dól. Mam nadzieję, że zrozumiesz co autor miał na myśli ;-)
no bobotic dawalam jak nie mial miesiaca jeszcze i 8kropli esputikon nie pamietam ale tez podobnie ten Lafex jedna taka pompke do mleka a te delicol 8kropli do kazdego mleczka i dooppa
dziewczyny- małe pytanko. karmie piersią i zauważyłam, że na otoczce brodawki- tam gdzie chwyta mała i gdzie ewentualnie cieknie mleczko zrobiła mi się zaczerwieniona skóra. podczas karmienia "wychodzą krostki"- wyglądają jak potówki. nie bolą, nie swędzą ale wygladają nieciekawie. od czego to? moja koncepcja taka, ze - mleko+ślina+ciepło+ używanie wkładek (używam, coby nie przeciec niespodziewanie -moze powinnam je wyciągać jak nie karmie?)