reklama

Karmienie

Dziewczyny karmiące piersią!!! czyścicie dziąsełka ???
Wyczytałam, że dzieciom karmionym piersią, nie trzeba, dopóki jedzą tylko mleczko. Bo butelkowym to wiem, że trzeba. Jak mu sie uleje takim "serkiem" to mu przecieram języczek, ale to sporadycznie....
 
reklama
A ja zdecydowanie odradzam czyszczenie języczka. Namówiona przez 2 koleżanki 2 razy to zrobiłam i momentalnie Szymek dostał pleśniawek. Jak powiedziała doktor - zaburzyłam mu naturalną florę bakteryjną. Karmię tylko butlą i po prostu zachowuję higienę, ale też bez przesady - dokładne mycie i płukanie smoczków oraz mycie rąk zanim wezmę go na ręce do karmienia czy np. mycia i to w zupełności wystarcza.
Jestem zła na siebie jak diabli i wiem że nigdy więcej tego nie zrobię. Co innego jak już będą ząbki - mam fioła na punkcie swoich to i dziecko też będzie je miało piękne, zdrowe.
 
Piszecie o butelkach dr browns. Chyba też je kupie, bo mała ma straszne problemy z odbijaniem i czasami nawet przed kolejnym karminiem jeszcze ją męczą. Drogie toto?
 
Ja czyszcze jezyzek gazikiem z woda przegotowana do kazdej kapieli. Juyro spytam pediatre jak to jest.
A ta herbatka hipp wyciagu z kopru to ma ledwo 3% reszta to glukoza o_O moja mama mowi ze nam parzyla normalna w saszetkach
 
reklama
ja młodemu czasem wypucuję buziola-gazik+woda,ale to raz za czas.Tak jak MłodaK pisze-myję często ręce,butle myję bardzo gorącą wodą i jest git.

Co do herbatek-to Jachu nie chciał pić tych granulek i doił tylko wodę.Teraz mu parzę Hippa(w saszetkach) i wypija pięknie.Wiem,że w rossmanie też są saszetkowe dla bobasów,ale nie próbowałam.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry