A ja juz mam poniekad wymyslone prezenty gwiazdkowe

Tesciowi kupujemy taki fajny komplet do wina w drewnianym pudelku ( w gornej pokrywie zestaw do mini szachow), tesciowej komplet nozy tytanowych, bo wiecznie narzeka,ze jej sie tepia, a nie ma kto ostrzyc, a te ostre sa na wieki

i doszlam do wniosku, ze dobry postrach dla tescia :] Łukaszowi chce kupic zegarek, bo jego sie popsul ( oczywiscie sam

) a on bez zegarka to jak bez nogi. Chodzi i steka, ze nie umie sie przyzwyczaic. Oli chcemy kupic do kompletu mowiaca Ksiezniczke Celestie ( jakbyscie nie wiedzialy, to ksiezniczka z bajki " My Little Pony "). Jako, ze my jestesmy zmuszeni do codziennego ogladania, wiem na biezaco co sie dzieje, kucyki z bajki zbieramy, brakuje juz niewielu na szczescie
do_ti bardzo ladna zaieszka

Wyniki odebralam, wszystko jest ok, mam tylko wiecej pic. No a jak juz bedzie ciaza, to niestety co dwa tygodnie bede musiala badac poziom przeciwcial i odczyn Coombsa ( nie wiem czy dobrze napisalam). Mamy wiec zielone swiatlo.A co do niemowlakow...hi ja pamietam, ze Olka od 4-go miesiaca pozwalala mi przesypiac cale noce, w dzien tez nie chciala spac.Ale dochodze do wniosku, ze teraz w takim razie ma cos z niemowlaka, bo jej 10h snu nie wystarcza

Maly niedzwiadek.