reklama

KILOGRAMKI

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
Nowego wątku nie zakładam, zawsze możemy kontynuować ten bo w końcu to ciągle kwestia kilogramków ;)
Czuję się już znacznie lepiej, dziś pierwszy raz czeka mnie mycie rany - zobaczę jak to wygląda bo na razie mam opatrunek.
Czasem mąż musi mi pomóc wstać z łóżka, no i nie mogę nic nosić - ale to chyba profilaktycznie bo w sumie to czuję się na siłach żeby coś porobić.
 
Magdaleona to naprawde dobra kuracja na schudnięcie poród.świetnie ze sie już znacznie lepiej czujesz.I podtrzymujesz mnie na duchu ze jakieś 9 kilo odrazu mi spadnie po porodzie.
 
a ja w 36 tyg.waze 2 kg wiecej jak przed ciaza, po prostu na poczatku schudlam 4 kg i do tej pory przytalam 6 wiec rachunek jest prosty,brzuszek maly, jkabym byla w 6 miesiacu. ale to dobrze,moze sie okaze ze po porodzie bede miala fajniejsza figure niz przed.ale byloby fajnie.
 
Jak tak dalej pójdzie to za 2 tygodnie wrócę do wagi sprzed ciąży... pół kilo dziennie! Obecnie 11 kg schudłam (9 dni po porodzie) i zostało mi tylko 7! Biorac pod uwagę że przy karmieniu powinno się utrzymywac 5-cio kg nadwage nie jest ze mną źle! ;)
 
Oby i ze mną tak poszło jak z tobą, Magda. Ja na wagę wskakuję już tylko przed wizytą u lekarza, bo nie chcę się za często stresować.
 
Magdaleona jeszcze trochę to nie będziesz zainteresowana udziałem w wątku "jak się pozbyć zbędnych kilogramków" ;) Masz niesamowite wyniki :) Czyli sport zwany opieką+karmieniem jest skuteczny :)
 
reklama
Magda gratulacje na przeokoliczność szybciutkiego gubienia kilosków.

U mnie waga zatrzymała sie na 83 kg, czyli równe 20 kg do przodu.
Wczoraj próbowałam załozyc obrączkę, weszła do pół palca. A wcale tak ręce nie wygladają by były napuchnięte. A jednak:)
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry