• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kilogramy ...

reklama
Ja jak na razie 17 do przodu. Ale słodycze mi tak smakują, że szok. Napycham się słodyczami aż później mnie mdli. Ale w pierwszej ciąży żarłam jeszcze więcej słodyczy, waga staneła na +30,5 kg, więc nie przejmuję się tak bardzo :tak:. Dziwi mnie tylko, że słodycze tak bardzo mi smakują w czasie ciąży, bo tak normalnie w ogóle nie jadam.
Co do biustu z 75b zrobiło się 90D :szok:. I nie chciałabym żeby tylko po porodzie nie zrobiły się do pasa ;-):-)
 
Ja jak na razie 17 do przodu. Ale słodycze mi tak smakują, że szok. Napycham się słodyczami aż później mnie mdli. Ale w pierwszej ciąży żarłam jeszcze więcej słodyczy, waga staneła na +30,5 kg, więc nie przejmuję się tak bardzo :tak:. Dziwi mnie tylko, że słodycze tak bardzo mi smakują w czasie ciąży, bo tak normalnie w ogóle nie jadam.
Co do biustu z 75b zrobiło się 90D :szok:. I nie chciałabym żeby tylko po porodzie nie zrobiły się do pasa ;-):-)
oj ze słodyczami mam to samo:tak: z ta róznicą ,że ja zawsze jadłam je kilogramami :-D
 
ja noszę w brzuszku Niespodziankę :) ale też mam apetyt na słodycze, dopóki nie skonczę kubka kawy to jem jedne za drugim ;-) więc może będzie dziewusia ? :-) a mi z miseczki C zrobiły się E! i też się boję żeby mi potem do pępka nie zwisały ;-) a kg poszły mi w brzuch, piersi i mam kilka rozstępów na tyłku i pod piersiami :-/
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry