reklama

Kochani Tatusiowie

Mój Robert wczoraj dał wafelka Emilce :wściekła/y: ja zwariuje kiedyś :-D Poszłam jej zrobić mleko i dałam mu małą a ten jej dał wafelka w czekoladzie i mała mu tak capnęła że ugryzła i musiał jaj wyciągac go z buzi :wściekła/y:umorusał ją czekoladą i pstrykał zdjęcia :sick:
 
reklama
U mnie w sobote akcja Tatuś zostaje z Emilką . Nareszcie mój Robert przekona się jak to jest byc cały dzień z małą :-) W sobotę idę do pracy na jeden dzień do ojcem od rana do popołudnia tam będę a jak za szybko się uwinę to będę jeździć w tą i z powrotem autobusem :-p:-D Powiedział że pojedzie do rodziców :tak:a to jeszcze lepiej bo płacze jak ich widzi :cool2: Trochę mi małej żal ale będzie mieć nauczkę po tym jak gada że przy dziecku nie ma roboty :tak: szkoda tylko że pieluszkę mu tam zmienią i mleko uszykują :-p Ale ja jestem wredna :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:
 
Gosia,eee tam wredna.moim zdaniem każdy facet powinien sie przekonac jak to jest być caly dzien samemu z małym dzieckiem.jak mój wróci to te go przeszkolę;)))
 
Gosia, to bedzie dla niego dobra szkoła, sam sie przekona ile przy dziecku trzeba się nalatać.Tylko faktycznie szkoda, że go rodzice będą wyręczać. Ale przynajmniej przy okazji mu powiesz: ja nie musze jeździć do mamy jak zostaję sama z Emilką.
 
Gosiu wcale nie jestes wredna;-):-p nauczy sie tatus moze troszke szanowac Twoja prace przy malej.
Moj ostatnio zaczal......wczoraj nawet powiedzial mi ze mnie podziwia:cool2::-p, ze jestem tak opanowana, pelna spokoju gdy mala beczy i nie wiadimo o co...i ze cieszy sie ze nas ma:-p:-D Kochany.... ciekawe czego chce:-D:cool:
 
:-)U mnie tata Tomek będzie miał większy hard core, bo w sobotę ide pierwszy dzień do pracy,a on od jutra ma 2 tyg urlopu, żeby siedzieć w domu z Tosią. Jutro będę go egzaminowac- będzie wszystko robił sam, a ja będe patrzeć;-)Ciekawa jestem jak to będzie. Tomek się cieszy, bo mówi, że będzie miał 2 tyg laby od pracy. Tylko jeszcze nie wie co to znaczy siedzieć cały dzien z dzieckiem:-)
 
reklama
Może ten groch popić colą, to będzie miała do tego speeda i nie pójdzie spać :-p

Dobrze że się Tatusiowie wprawiają :tak: Ja mam z tym ostatnio drobny problem bo mi się chłop wymiksowuje ze wszystkich obowiązków poza zabawa z małą, nie usypiał jej i nie karmił od dawna i efekt jest teraz taki, że mała się drze u niego na rękach i tylko ja mogę ja uśpić albo nakarmić :wściekła/y:

A co do głupich pomysłow, to mój ostatnio wyjmując Colę z lodówki, to zanim się napił, przyłożył ją młodej do czoła (żeby doświadczyła tego fajnego uczucia chłodu :wściekła/y:), dziecko się oczywiście okropnie rozbeczało a ja miałam ochotę zdzielić go ta butelką :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry