ja wtedy kółka nie miałam, a po porodzie byłam bardzo obolała, bo mała ważyła 4600, wiec się trochę namęczyłam, bo poród SN był na koniec jak już nie miałam siły to założyli mi próżnociąg i wtedy chyba peklam, szwow troche mialam nawet nie pamietam ile, a byłam bardzo opuchnieta i pamietam, ze wzielam zwykly duzy recznik i zrobilam takie niby kółko o rany ale to ulga byla
wiec teraz chyba się w kółko zaopatrze 

Będę musiała dostać antybiotyk i przez to trochę wczesniej byc w szpitalu, bo powinny min. 4 h minąć od podania antybiotyku do narodzin dziecka.
taka zmiana mi się podoba