Witajcie! Czytam Was i czytam i w końcu zdecydowałam się też coś napisać :-) Też czekam na malenstwo i doczekać się nie mogę. Termin miałam na wczoraj a u dalej nic, żadnych oznak zbliżającego się porodu. Byłąm na KTG : zero skurczy, tętno oki a następna wizyta i KTG w piątek. Lekarz twierdzi, że jak nic nie będzie sie działo to do niedzieli poczekamy... Oby się jednak mylił! Mam nadzieję, że jakoś bez pomocy lekarskiej się zacznie!!! Tak bardzo nie mogę się już doczekać!

,to już lepiej poczekać,aż samo ruszy
. Tak jak wszędzie piszą najbezpieczniejsze jest 3razy S: sex, schody, spacer. Ech, żeby to tylko takie łatwe było...