Edysiek
odkrywca
Witam :-)
Jakoś nie mogę się zebrać
jakaś połamana jestem ostatnio. Szyja mnie boli, jakbym nie wiem gdzie spała. Wczoraj już koło 20 zasypiałam na stojąco. Dzisiaj nie lepiej, idę zaraz jakąś kawę sobie zrobić.
No i może jak zacznę coś robić, to będzie lepiej, tzn, pewnie nie lepiej, tylko zapomnę, że mnie wszystkie gnaty bolą
eeeh starość nie radość
Mateuszkowa zaraz włączę mój robocik, niestety jak przychodzę z pracy to dom nie wygląda tak jak bym chciała, czyli wszędzie coś się wala, a to jakieś ciuchy, a to rzeczy Angeli. Niby nic takiego, ale mnie to drażni, bo ja muszę mieć choć w miarę czysto.
Aktualnie seriali nie oglądam żadnych, nie mam na to czasu. Mam swoje ulubione, ale zwykle oglądam je na kompie. Są to m.in. True Blood i Supernatural. Oba nie dla ludzi o słabych nerwach i oba dość specyficzne, ale ja też jestem specyficzna
Zdarzało mi się oglądać jakieś babskie w tv, ale zwykle po 1 serii mnie nudziły, tak jak np. Przepis na życie.
Może teraz jak się zaczną jakieś nowe to coś tam sobie wynajdę.
Jolek nie daj się depresji
Ja sama zaczynam odczuwać skutki zbliżającej się jesieni, ale staram się z tym walczyć.
Teraz nie potrafię przywyknąć do tego, że zrobiło się chłodniej :-( ciągle mi zimno. Jak mi dzisiaj też tak będzie zimno jak wczoraj to chyba walnę sobie grzane piwo ;-)
Odpoczywaj i nie przemęczaj oczu, oby jak najszybciej przeszło. A jak nie przejdzie, to mimo wszystko idź do tego okulisty, zdrowie najważniejsze
Kropeczka fajnie, że w końcu się odezwałaś. Pisz częściej, bo naprawdę tutaj ostatnio mały ruch i trzeba rozruszać towarzystwo
Dobrze, że jakoś sobie poradziłaś bez internetu, sąsiedzi i tak nic nie zauważyli
Super, że na wczasach udało się schudnąć, to na pewno zasługa codziennych długaśnych spacerków.
A co do jazdy, to jak zrobiłam prawko to miałam taki chrzest bojowy, że ja prowadziłam jadąc na morze. A że od nas to było ponad 600 km, to nieźle się wprawiłam. Mąż stwierdził, że jak chcę jechać to będę prowadzić, bo on wcale jechać nie musi
A ja chciałam, więc nie miałam wyjścia.
Editek dobrze, że już masz komputer. I nieźle się udało, 2 tygodnie przed końcem gwarancji.
Ja po occie też ciągle latałam do wc, a zwyczajnie bez tego jestem sikut, to dopiero miała po tym occie
Nieźle się nabiegasz przy małym, ale taki ruch na pewno dobrze zrobi. Pamiętam, że moja Angela taka sama była, nie usiedziała w miejscu, zresztą jak zaczęła chodzić, to nie chodziła tylko biegała.
Zresztą i teraz ciężko jej czasem usiedzieć w jednym miejscu, ma to po tatusiu ;-)
STO LAT
Gaja a co tam dzisiaj porabiałaś ?
Jak tam Miłosz w szkole, bo to 4 klasa to duża zmiana, nauczyciele nowi i w ogóle nowe przedmioty.
No dobra idę coś robić :-)
--------------
gdzie się podziewacie :-(
Jakoś nie mogę się zebrać
jakaś połamana jestem ostatnio. Szyja mnie boli, jakbym nie wiem gdzie spała. Wczoraj już koło 20 zasypiałam na stojąco. Dzisiaj nie lepiej, idę zaraz jakąś kawę sobie zrobić. No i może jak zacznę coś robić, to będzie lepiej, tzn, pewnie nie lepiej, tylko zapomnę, że mnie wszystkie gnaty bolą
eeeh starość nie radość
Mateuszkowa zaraz włączę mój robocik, niestety jak przychodzę z pracy to dom nie wygląda tak jak bym chciała, czyli wszędzie coś się wala, a to jakieś ciuchy, a to rzeczy Angeli. Niby nic takiego, ale mnie to drażni, bo ja muszę mieć choć w miarę czysto.
Aktualnie seriali nie oglądam żadnych, nie mam na to czasu. Mam swoje ulubione, ale zwykle oglądam je na kompie. Są to m.in. True Blood i Supernatural. Oba nie dla ludzi o słabych nerwach i oba dość specyficzne, ale ja też jestem specyficzna
Zdarzało mi się oglądać jakieś babskie w tv, ale zwykle po 1 serii mnie nudziły, tak jak np. Przepis na życie.
Może teraz jak się zaczną jakieś nowe to coś tam sobie wynajdę.
Jolek nie daj się depresji
Ja sama zaczynam odczuwać skutki zbliżającej się jesieni, ale staram się z tym walczyć. Teraz nie potrafię przywyknąć do tego, że zrobiło się chłodniej :-( ciągle mi zimno. Jak mi dzisiaj też tak będzie zimno jak wczoraj to chyba walnę sobie grzane piwo ;-)
Odpoczywaj i nie przemęczaj oczu, oby jak najszybciej przeszło. A jak nie przejdzie, to mimo wszystko idź do tego okulisty, zdrowie najważniejsze
Kropeczka fajnie, że w końcu się odezwałaś. Pisz częściej, bo naprawdę tutaj ostatnio mały ruch i trzeba rozruszać towarzystwo
Dobrze, że jakoś sobie poradziłaś bez internetu, sąsiedzi i tak nic nie zauważyli
Super, że na wczasach udało się schudnąć, to na pewno zasługa codziennych długaśnych spacerków.
A co do jazdy, to jak zrobiłam prawko to miałam taki chrzest bojowy, że ja prowadziłam jadąc na morze. A że od nas to było ponad 600 km, to nieźle się wprawiłam. Mąż stwierdził, że jak chcę jechać to będę prowadzić, bo on wcale jechać nie musi
A ja chciałam, więc nie miałam wyjścia. Editek dobrze, że już masz komputer. I nieźle się udało, 2 tygodnie przed końcem gwarancji.
Ja po occie też ciągle latałam do wc, a zwyczajnie bez tego jestem sikut, to dopiero miała po tym occie
Nieźle się nabiegasz przy małym, ale taki ruch na pewno dobrze zrobi. Pamiętam, że moja Angela taka sama była, nie usiedziała w miejscu, zresztą jak zaczęła chodzić, to nie chodziła tylko biegała.
Zresztą i teraz ciężko jej czasem usiedzieć w jednym miejscu, ma to po tatusiu ;-)
STO LAT
Gaja a co tam dzisiaj porabiałaś ?
Jak tam Miłosz w szkole, bo to 4 klasa to duża zmiana, nauczyciele nowi i w ogóle nowe przedmioty.
No dobra idę coś robić :-)
--------------
gdzie się podziewacie :-(
Ostatnia edycja:

I wsio na mej głowie a mój T. co w tym czasie robił???? W gierkę grał, no to teraz go pogoniłam bo już mi uszami gwizdało ze złości
bo mówi że wszystkie dzieci jedzą i on też chce
więc ubrałam Olka i wysłałam go na spacer z babcią a sama posprzątałam caaaały dom

Ech wtedy jestem wredna i nawijam jak głupia, wręcz kraczę mu nad głową