reklama

Krótka szyjka

Drogie mamusie,
Wczoraj miałam wizyte I mojego lekarza martwi to że, moja szyjka jest krótka 25mm, mam luteine, magnez, duphaston mamy to obserwować. Mam tendencje do paniki więc chce zapytać tutaj czy można z krótka szyjka donosić ciążę to terminu?
Dziękuję za odpowiedzi
 
reklama
Drogie mamusie,
Wczoraj miałam wizyte I mojego lekarza martwi to że, moja szyjka jest krótka 25mm, mam luteine, magnez, duphaston mamy to obserwować. Mam tendencje do paniki więc chce zapytać tutaj czy można z krótka szyjka donosić ciążę to terminu?
Dziękuję za odpowiedzi
cześć 😊 a w którym tygodniu ciąży jesteś ?
 
Ja mam stwierdzoną niewydolność szyjki.. pierwsza ciąża książkowa ale druga ciąże straciłam w 20 tyg, lekarz nie wychwycił problemu z szyjka. W trzeciej ciąży od początku obserwacja szyjki i niestety potwierdziło się , szybko zaczęła się skracać i założono mi szew w 19 tygodniu na szyjkę 2 cm. Po zabiegu szyjka wydłużyła się do 2,5 i tak trzymała do końca 37 tygodnia 😊
Czy miałaś wcześniej mierzona szyjkę ? Czy lekarz wspomniał o np pessarze ? Myśle, ze bezpieczniej by było go jednak założyć..
 
Ja mam stwierdzoną niewydolność szyjki.. pierwsza ciąża książkowa ale druga ciąże straciłam w 20 tyg, lekarz nie wychwycił problemu z szyjka. W trzeciej ciąży od początku obserwacja szyjki i niestety potwierdziło się , szybko zaczęła się skracać i założono mi szew w 19 tygodniu na szyjkę 2 cm. Po zabiegu szyjka wydłużyła się do 2,5 i tak trzymała do końca 37 tygodnia 😊
Czy miałaś wcześniej mierzona szyjkę ? Czy lekarz wspomniał o np pessarze ? Myśle, ze bezpieczniej by było go jednak założyć..
Mamy obserwować bo oprócz długości wszystko inne jest w porządku, jeśli się skróci za 2tyg to lekarz będzie informować o dalszym postępowaniu ale nic nie mówił jeszcze o pessaerze, mam brać lekki i prowadzić bardzo oszczędny tryb więc przez większość czasu leżę
 
Dziewczyny! Błagam o wsparcie po chyba zwariuję, podzielcie się chociaż Waszymi doświadczeniami. Jestem w 22tc, aktualnie przebywam w szpitalu z powodu stwierdzonej niewydolnosci szyjki. Szyjka jest jak to mówią lekarze plastyczna i ruchoma. Skraca się i wydłuża. Rozwiera i zamyka. Na oddział przyjęto mnie z powodu bóli krzyzowych, plamien i twardnienia brzuszka. Dostaje 3× dziennie duphaston i nospe, doraznie scopolan w razie silniejszego bólu. Gdy beda wyniki posiewu mam miec zakladany szew badz pessar. Jednak martwi mnie to, ze czesto moj sluz jest jakby brudny, brazowy, co 2 dzień jest podbarwiony pasmami krwi. Ale mnie martwi i strasznie drażni, ze po kazdym obchodzie jestem coraz bardziej zdezorientowana i zdołowana. Jeden lekarz mowi, ze takie brudzenie nie jest przeszkodą do wykonania zabiegu, drugi, że to absolutnie niemozliwe. Raz straszą, że nie donoszę, na kolejnym obchodzie mówią, że mogę przenosić. Czy któraś z Was miała lub teraz przeżywa takie doświadczenie? Błagam o jakąkolwiek informację.
21.05.2013 - 5tc [*] Aniołek
24.02.2014 - 39tc Wojtuś 😃
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry