• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kto po in vitro?

Dziewczyny mam chyba trochę głupie pytanie... Stymulację miałam zacząć tydzień temu,ale spóźniał mi się okres,który dostałam dopiero dzisiaj. Myślicie,że mogę normalnie zacząć zastrzyki od 2 dnia cyklu jak kazał lekarz czy ze względu na to tygodniowe opóźnienie powinnam się wstrzymać? Przepraszam za głupie pytanie,ale jestem zielona w temacie i zaczynam chyba panikować.
Jesli mialas w zaleceniu zastrzyki od 2dc to wszystko jest ok. Masz.krotki protokol?
 
reklama
@chlopkers nadzieję trzeba mieć...Bp ona pozwala funkcjonować. Jednak z tyłu głowy też przygotuj się na tą drugą możliwość ze moze byc puste jajo plodowe...przykro mi to pisać ale Twoja beta przypomina mi moja sytuację w grudniu. Przepraszam jeśli sprawiłam Ci przykrość ale ja zawsze taka szczera ( i za to nikt mnie nie lubi:p) .
jednak trzymam kciuki aby dobrze wszystko się skończyło...bądź tym przypadkiem gdzie matematyka i biologia chodzą innymi drogami;)
 
Dziewczyny mam chyba trochę głupie pytanie... Stymulację miałam zacząć tydzień temu,ale spóźniał mi się okres,który dostałam dopiero dzisiaj. Myślicie,że mogę normalnie zacząć zastrzyki od 2 dnia cyklu jak kazał lekarz czy ze względu na to tygodniowe opóźnienie powinnam się wstrzymać? Przepraszam za głupie pytanie,ale jestem zielona w temacie i zaczynam chyba panikować.

Możesz spokojnie zaczynać. Okres mógł Ci się spóźnić ze stresu przed symulacją. Tak często bywa: jak chcemy żeby nie przychodził to jest jak w zegarku, a jak chcemy żeby był na czas to ten akurat się ociąga :sorry2:
 
Więcej znam dziewczyn ,które to oddały za pierwszym razem niz tych co im "gładko" poszło ;) więc z samych takich informacji człowiekowi odrazu jest niedobrze ;)
Jak robiłam badania do procedury to jedna dziewczyna właśnie pila i oddała na podłogę.. więc jak tylko mi Pani doktor powiedziała, że mam to zrobić to odrazu mi ta sytuacja przed oczami stanela ...
W sumie to narazie znam tylko Twoja historię, Że dałaś radę ;)
No właśnie opowiadania innych... A może na Ciebie nie zadziała to w ten sposób. Może pójdzie gładko. Tego życzę :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry