misis188
Fanka BB :)
Racja, ciężki temat.
Super kochanaCiocie rosne jak na drożdżachpani dr powiedziała że jestem wyrośnięty o tydzień więcej niż powinienem/am i poród pewnie będzie tydzień wcześniej
po za tym wszystko jest ok
![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Racja, ciężki temat.
Super kochanaCiocie rosne jak na drożdżachpani dr powiedziała że jestem wyrośnięty o tydzień więcej niż powinienem/am i poród pewnie będzie tydzień wcześniej
po za tym wszystko jest ok
![]()
Ciocie rosne jak na drożdżachpani dr powiedziała że jestem wyrośnięty o tydzień więcej niż powinienem/am i poród pewnie będzie tydzień wcześniej
po za tym wszystko jest ok
![]()
A to mi nic nie mówili o progesteronie. Dostałam tylko estrofem od 1dc i mam się zgłosić na wizytę między 7 a 9 dniem ale ze mojej dr nie ma to zapisałam się na 10. A po tym estrofemie mam bóle brzucha i cieknie że mnie jak że świni![]()
suuperrrrrrrrrrrrr kochanaCiocie rosne jak na drożdżachpani dr powiedziała że jestem wyrośnięty o tydzień więcej niż powinienem/am i poród pewnie będzie tydzień wcześniej
po za tym wszystko jest ok
![]()







Wcześniej gretko A dzisiaj Anna Wajda super lekarka zbadala mnie wyjaśniła dała skierowania na badania bo gretko to nicSuper kochanakto Ci robil badanie? Ta data z pierwszych prenatalnych jesr podobno najbardziej wiazaca
Prenatarne mam 28 sierpnia to się więcej dowiemySuper kochanakto Ci robil badanie? Ta data z pierwszych prenatalnych jesr podobno najbardziej wiazaca
Dokładnie, ja też myślałam,że jak test wyszedł pozytywny,to już jest dobrze. Potem pierwsza beta,druga,trzecia,czwarta i dzisiaj piąta. Stres związany z przyrostem i jestem wrakiem człowieka. Nie chcę się użalać nad sobą,bo wiem,że niejedna z dziewczyn miała gorsze przejścia. Zastanawiam się w kółko czy to może przez ten polip,który widziala dr Cz. przed transferem, kiedy będę mogła podejść po moje dwie blastki i w ogóle jak to wszystko ugryźć. Ja chyba za bardzo uwierzyłam w to,że jak beta mi urosła na początku,to już musi być dobrze. Mam nauczkę od losu.Ja wiem,to jest straszna hustawka emocjona, ja tez bardzo zle wspominam oczekiwanie od bety do bety, bylam wrakiem czlowieka. Dlatego teraz niby mnie kusi, ale z drugiej strony chce opoznic otwarcie tej puszki pandory bo wiadomo, ze czesto nie konczy sie na 2 weryfikacjach tylko pozniej czlowiek jak glupi jezdzi, robi sobie nadzieje i sie stresuje.Kiedys myslalam, ze jak wyjdzie pozytywny test ciazowy to juz jest dobrze
Dobrze, ze patrzysz realnie na sytuacje, ale z drugiej striony trzeba jescze dac szanse.
Aniu, przede wszytkim ta nauczka nie jest dlatego, ze za bardzo sie cieszylas. Kazda z nas zaklona rzeczywistosc i sie cieszy jednoczesnie drzac o przyszlosc. Tule Cie mocno w tym trudnym czasie. Nedzie dobrze, tylko nie wiadomo czy teraz czy nastepnym razem.Dokładnie, ja też myślałam,że jak test wyszedł pozytywny,to już jest dobrze. Potem pierwsza beta,druga,trzecia,czwarta i dzisiaj piąta. Stres związany z przyrostem i jestem wrakiem człowieka. Nie chcę się użalać nad sobą,bo wiem,że niejedna z dziewczyn miała gorsze przejścia. Zastanawiam się w kółko czy to może przez ten polip,który widziala dr Cz. przed transferem, kiedy będę mogła podejść po moje dwie blastki i w ogóle jak to wszystko ugryźć. Ja chyba za bardzo uwierzyłam w to,że jak beta mi urosła na początku,to już musi być dobrze. Mam nauczkę od losu.![]()
U nas jest problem z nasieniem: z za mala iloscia plemnikow, zbyt malo o prawidlowej morfologii (4-0%), nieruchliwe (w diagnozie mamy wszystkie 4 przedrostki przed "sphermia"), a takze z za wysoka chromatyna. Po przebytych 10 lat temu chemioterapiach (maz mial nowotwor jadra), mamy chromatyne od 25% do nawet niecalych 40% (trzeba to sprawdzac co 3 miesiace, bo wartosci sie zmieniaja w zaleznosci od diety, trybu zycia, suplementacji itd).Jeżeli CFTR miał negatywny, to nie widzę sensu rozszerzać.
Odpowiadając na pytanie, wynik krzywej bardzo przekłada się na jakość komórek.
Wracając jeszcze do tego nieszczęsnego DFI, nawet przy in vitro szanse są bardzo małe z wysokim wynikiem. Bo albo jest problem z implantacją takiego zarodka, albo zły podział na etapie komórkowym, albo jeżeli zarodek powstanie i morfologicznie jest ok to potem mogą występować poronienia.... ciężki to temat [emoji17]
Kochana nie uzalasz sie,kazda wie o czym mowisz, ja to nazywam emocjonalna winda, bo raz jestem do gory a raz moje emocje osiagaja poziom 0. Na koncu wszystkie jedziemy w tym samym pociagu , tylko siedzimy w innych wagonach. Ja sie na Betach tyle przejechalam ze w sumie znaczy tylko to ze jestem w ciazy. Chwila radosci , ktora mija z pierwsza myślą...Dokładnie, ja też myślałam,że jak test wyszedł pozytywny,to już jest dobrze. Potem pierwsza beta,druga,trzecia,czwarta i dzisiaj piąta. Stres związany z przyrostem i jestem wrakiem człowieka. Nie chcę się użalać nad sobą,bo wiem,że niejedna z dziewczyn miała gorsze przejścia. Zastanawiam się w kółko czy to może przez ten polip,który widziala dr Cz. przed transferem, kiedy będę mogła podejść po moje dwie blastki i w ogóle jak to wszystko ugryźć. Ja chyba za bardzo uwierzyłam w to,że jak beta mi urosła na początku,to już musi być dobrze. Mam nauczkę od losu.![]()

Super Kochana [emoji9][emoji9][emoji9][emoji9] bardzo sie ciesze [emoji173] rosnijcie sobie dalej zdrowo [emoji173][emoji173]Ciocie rosne jak na drożdżachpani dr powiedziała że jestem wyrośnięty o tydzień więcej niż powinienem/am i poród pewnie będzie tydzień wcześniej
po za tym wszystko jest ok
![]()