Hej,
wlasnie wrocilam z pracy prosto na forum a tu tle wysokich bet!!! Gratulacje dziewczyny, wkrotce bedziemy tylko pisac o datach porodu.
Gotadora-trzymnam kciuki za dzisiejszy transfer, zebyscie na dzialce mieli przydomowe przedszkole. Co do mojej pracy juz nie jest tak zimno, ogolnie to ja tez jestem taki straszny zmarzlak. Pracuje w biurze ale ono ma kontakt z magazynem, i ogólnie jak przymrozi zima to na magazynie jest zimno. Wystarczy,ze ktos przyjdzie po faktury lub po cos do biura zostawi drzwi otwarte i przeciag gotowy. Ja jednak kaloryfer przy tylku trzymam i sie dogrzewam

.
Pingwinek- nie wiem ja z tym zmeczeniem, bno ja juz zaczynam 5 miesiac a tu nadal nic lepiej. Moze wysypiam sie na zapas, zeby miec sile do nocnych pobudek

.Ciesze sie ze wszysko ok na usg, a z progersteronem i wdeciami mam takie same problemy. On tez jest winnien zmeczenia,
Tequila- wszyskiego dobrego, spelnienia tego wyczekanego marzenia.
Sham- powtorz wyniki, trzymam kciuki zeby nastepny wynik byl pozytywny.Moze to pozna implantacja, nie odstawiaj jeszcze lekow. Mam nadzieje, ze bedzie ok!
Madzielenek- na pewno wszysko ok!Musisz zaufac lekarzowi, jesli mowi, ze wynik w normie to na pewno tak jest.
Dziewczyny trzymma kciuki za wszystkie, mam nadzieje ze ten rok okaze sie szczeliwy dla nas i kazda z nas bedzie sie cieszyc z bycia Mama.A ja nadal bede zza monitora trzymac kciuki i wysylac ciazowe fluidy.