Cześć dziewczyny. Może niektóre mnie pamiętają

zniknęłam z forum jako brzuchata

na kilka miesięcy, potrzebowałam wyciszenia.. Czasami podczytywałam Was i trzymałam kciuki za każde Wasze szczęście. Chciałam poinformować, że 15.08 zwolniłam brzuch


. Na świat przyszedł Oluś, moja blastusia, 4.1.1

54cm,3760kg, 10pkt. Walczcie kochane do póki starcza Wam sił, bo warto naprawdę

ryczałam jak głupia jak wyciągnęli mi maluszka z brzucha i dali do wycalowania, najpierw stopki, potem rączki i na końcu buzke, był taki cieplutki

mąż który czekał na Nas pod blokiem operacyjnym również wył jak głupi, niezapomniane przeżycia

po tylu latach walki, emocje sięgają zenitu...
Zobacz załącznik 1435960a to sem ja