Hej
pkati lutke zapodaj, raczej nie zaszkodzi. Ja bym zebrała poślady i poleciała do kliniki na tą 10...
Ja z tych raczej panikujących i wolę chuchać i dmuchać na zimne..tym bardziej, że tyle się staramy o tą ciążę..
Kciuki żeby to nie było nic groźnego. I wiem, że łatwo mówić ale NIE STRESUJ się!
missdior prolutexu nie znam...ale z tym, że " luteina nie dziala w nocy" to dziwne...biorę Lurinus 3x1 i zawsze ostatnia dawka jest około 22 przed spaniem. Jaki miałoby to sens

Mi lekarz nic nie mówił na ten temat...ale dopytam przy okazji

Co do
scratchingu endo, kojarzę dziewczynę z innego forum, która robiła histeroskopię ze scratchingiem na NFZ. Także da się

nie znam szczegółów, okresu oczekiwania itp, pamiętam, że robi się ją w którymś dniu cyklu.
jeera86 mi lekarz zalecił acesan (to to samo co acard) bo słabo przyrastało endometrium. Ma on wpływ na ukrwienie i (cytuję kate

)
"[FONT=&]
ogólnie bierze się do 100mg, czyli 75mg jest w sam raz, w przypadku problemów z immunologią to wtedy 2x75mg Ogólnie hormony powodują "gęstnienie" krwi, dlatego macica jest gorzej dotleniona. A acard rozrzedzi krew i ją dotleni."
Mam do Was pytanko, pisałam kilka dni temu, że wyszło mi jakieś zapalenie w cytologii i dostałam od ogólnej ginekolog Gynalgin. Tylko ona nie bardzo miała pojęcie jak to współgra z lekami do in vitro itd...i zaleciła mi odstawić w niedzielę (transfer mam dwa dni później).
Któraś z Was pisała, że zalecono jej Gynalgin zapobiegawczo przed transferem...czyli chyba można odstawić bezpośrednio przed?
kachna czy to Ty? wybaczcie, nie pamiętam...

Bo jak odstawie w niedzielę, to wyjdzie, że stosowałam go tylko 4 dni, czy to w ogóle zdążyło zadziałać ;]?
[/FONT]