Hej dziewczyny, wszystkiego Najlepszego z okazji zakończenia Świąt

Dawno mnie nie bylo, mam masę zaleglosci ale nie mam czasu nadrabiac.
Ja jestem w Warszawskim Invimedzie. Mialam PGS ze wzgledu na. Trisomię w poprzedniej ciąży. Sprostuję troszkę. Zarodki nie są wysylane do Walencji. Wysyłany jest materiał pobrany z ich biopsji. Biopsja jest robiona przed zamrozeniem zarodków w 5 dniu, kiedy juz jest blastocysta. Na stronie Invimedu byly informacje ze to sie robi w 3 dniu i mozna transferowac na świeżo ale to przestarzale info. Punkcja jest w 5 dobie. Transpott nie jest ryzykiem. Ale trzeba pamietac, ze wiele zarodkow nie dotrwa do 5 doby na szkle, biopsja tez jest jakims ryzykiem no i moga sie mrozaczki nie rozmrozic prawidlowo. Radze nie dawac podpisanej zgody na PGS do ostatniej chwili. Znaczy lepiej zobaczyc jak chodowla przebiegga i ile zarodkow jest, ile dotrwa do 3doby. I na tej podstawie podjac dwcyzje czy trzymac do 5 i czy robic biopsje. U nas z 15 dojzalych jajek zaplodnilo sie 13, ale w 5 dobie bylo 7zarodkow i zaden nie byl blastka, przestaly sie dzielic. Pitrzali jeszcze dzien, na szczescie zarodki ruszyly dalej. Do pgs poszlo 5, 4 sa prawidlowe.