reklama

Kto po in vitro?

reklama
Dziewczynki może się orientujecie jak jest ze słuchaniem serduszka przez usg. Ja mam 6t4d ciąży, serduszko bije, zarodeczek ponad 1 centymetr, a serduszka nie słyszałam. Mój dr powiedział, że za wcześnie i nawet nie próbował mierzyć tętna, ale on ma stare usg, dzisiejsze fotki na tle tych, które robiłam w piątek u innej Pani doktor to śmiech, poza tym on nie przykłada się do obserwacji zarodka. Pani dr z piątku też mówiła, że za wcześnie na słuchanie serduszka, usg wyliczyło tętno na 133/min ale nic nie było słychać. Czy to słychać od razu jak jest bicie serca, czy od jakieś częstotliwości, czy to zależy od aparatu usg, czy od czego.
Pewnie od aparatu jest to zależne,bo u nas wczoraj bylo słychać,a nasz kropek jest mniejszy niż u Was (6,3 mm wczoraj).Nasze wczorajsze usg bylo w invicta w Wawie,ale właśnie szukam sensownego lekarza prowadzącego juz poza kliniką,zeby nie musieć płacić
 
Cześć wszystkim [emoji846] jutro rano mam pierwsza punkcję w życiu. Boje się okropnie jutrzejszego dnia. Czy mogłybyście mi powiedzieć jak przebiegła wasza punkcja jeśli chodzi o ból i czas zabiegu? Ja mam wsiąść czopek przeciwbólowy 2h przed, szczerze to mało wierze ze on coś pomoże.Dajcie znać jak było u was. Pozdrawiam [emoji846]
Fajny odlot... :-) tak wspominam swoją punkcie:)
 
Cześć wszystkim [emoji846] jutro rano mam pierwsza punkcję w życiu. Boje się okropnie jutrzejszego dnia. Czy mogłybyście mi powiedzieć jak przebiegła wasza punkcja jeśli chodzi o ból i czas zabiegu? Ja mam wsiąść czopek przeciwbólowy 2h przed, szczerze to mało wierze ze on coś pomoże.Dajcie znać jak było u was. Pozdrawiam [emoji846]
Czopek? Ja nie brałam nic przed. Mnie znieczulili ogólnie, spałam, nic nie czułam, później 2 godzinki lezalam i wyszłam do domu. Tego dnia dopiero wieczorem bolał brzuch i jajniki, a następnego wieczorem już było lepiej. Nie masz się czego bać[emoji6]
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry