reklama

Kto po in vitro?

reklama
Miałam i tak i tak. Sztuczny raz i dwa razy naturalny, drugi naturalny był szczęśliwy i właśnie jestem w 9t2d ciąży. [emoji4]
Rodzaj cyklu zależy od tego czy masz owulację, bo tylko wtedy naturalny ma sens i od tego co jest dla Ciebie wygodniejsze. Sztuczny jest wygodniejszy, można trochę manipulować dniem transferu, przy naturalnym jest to siłą rzeczy uzależnione od owulacji.
Można w sumie zacząć od naturalnego a jak będą sprawdzac na usg czy pecherzyk rośnie a jak nie to pewnie dadzą jakieś leki itd.. Ja mam 3dzien cyklu i idę na wizytę więc mam nadzieję że lekarka zadecyduje że robimy naturalnie
 
Ciekawe o czym wy gadacie [emoji4][emoji4][emoji4][emoji4]
Kochana o głupotach:) ja jeszcze nie jestem specjalistą w zagadnieniach związanych z in vitro i dlatego moje odpowiedzi są związane głównie z odczuciami i tęczą. A co do tęczy to głupio mi się zrobiło jak się zorientowałam, że to nie jest pozytywna ocena, ale swoją drogą ciekawe kto powiązał tęczę z reakcją neutralną...... to mógłby być poważny temat na jakąś rozprawę!!!!
KONIEC TEMATU, bo spamuję forum głupotami.

@shaggy czekamy na wiadomości
 
reklama
Do głowy by mi nie przyszło, że w dzisiejszych czasach można mieć problem z powodu tatuażu. Ja sama mam od 20 lat i nigdy żadna przykrość mnie z tego powodu nie spotkała.
Tez się nigdy nie spotkałam z dyskryminacja że względu na tatuaze. Myślę że to dużo zależy od pracodawcy np u mnie w pracy jest chłopak który nie ma podziaranej tylko twarzy [emoji5] i chodzi w krótkich spodenkach i podkoszulkach, z wyglądu jest groźny ale przy bliższym Poznaniu do rany przyłóż. Na recepcji też jest dziewczyną która ma wydziarana cala rękę a wydawało by się że recepcja to miejsce reprezentatywne gdzie przychodzą klienci, nikt jej nigdy nie zwrócił uwagi żeby np założyła dłuższą bluzkę.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry