reklama

Kto po in vitro?

reklama
No wczoraj to byłabyś rekordzistką 😉
Ale to czekanie po transferze jest najgorsze za każdym razem... 🙄
Lepiej sadź te truskawki dla zabicia czasu...🍓🍓🍓🍓🍓 Ile dni możesz brać relanium? Bo blastkach mi pozwalali przez 3 dni..
No dziś ostatni dzień biorę :( jeszcze nie wzielam i tak się waham ale w sumie fajnie się po tym czuje. We wtorek, czyli w dniu transferu w ogóle nie działało ale może musiało się rozkręcić? Wczoraj przez chwile było spoko ale się przespałam i przeszło :)
 
Postaram się [emoji1787] widziałam kochana, ze jednak masz piękna macice i wszystko super po histero! Teraz kiedy transfer??
Kurde nie wiem, jeszcze jutro mam drugie datowanie i te komórki NK w endometrium badac mi będą a wynik dopiero za 2 tyg[emoji85]
Jak wczoraj okazało się, że moja macica taka piękna [emoji6]to niby super ale przeszło mi przez głowę, że kolejny cykl zmarnowałam a byłam już przygotowana[emoji2368] jeśli z tym endo też wszystko bedzie'pieknie'to najszybciej czerwiec bo w majowym cyklu nie wyrobimy się czasowo.
 
Aaaa bo to życzenia i debata o spermuszce była 😂. Wydało się że @Gonia0605 lubi sobie od czasu do czasu wąchnąć😎. Ale się twardo wypiera 😜 Ja jestem porządna i się brzydzę 😎
A gdzie ty te ciuchy kupiłaś jak galerie zamknięte 🤔
Ja w tamtym tygodniu skończyłam obsadzać moje pierwsze poletko z truskawkami 🥳. Wyszło około 100 sadzonek, więc mam nadzieję, że będę żreć w lato 🤩
Musiałam kilka namiotów kupić, u nas otwarty sinsay i itp. kuwa dziewczyny załamka, codziennie ktoś komentuje "o pani w ciąży", wczoraj dostałam namiary na plan naprawczy mojego brzucha, wszystko trwa pół roku, dopiero potem operacja.
Gosia jak tam dieta, jestem na głodzie. Bardzo staram się jeść tylko dozowlone rzeczy, jest mega ciężko. Piekę chleb, do swoich pottaw dodaje mąkę typ 1850… smakuje to jak śruta 😂😂😂 ale działa! widzę na glukometrze piekne cukry.

Ps fredzia supr, fajnie jest mieć swoje owoce, ja też jadę z krzakami malin, porzeczek, brzoskwiń, borowek, kupuję a mąż sadzi. Załamka 🙊 wszystko upakowal na małym poletku , oczywiście afera była jak tylko to zobaczyłam 😂 aktualnie omijamy temat naszego ogrodu hehe.
 
Kochane 😉 dawno mnie nie było z wiadomych przyczyn. Mam nadzieje ze nikogo nie urazi mój post. Zaraz zmykam na ciężarówki (chociaż już niestety ciężarówka nie jestem), tak na dobra sprawę to daleko mi było do ciężarówki z moim mini brzuchem.
Nie będę mogła nigdy powiedzieć ze dzień porodu był najszczęśliwszym w moim życiu bo był pełen strachu i żalu ale dzie zdecydowanie jest jeden z najpiękniejszych dni bo nareszcie zabraliśmy Marysię do domku ❤️ Po dwóch długich i ciężkich miesiącach nasz skarb jest wreszcie z nami !!! 🎀
Całe 2,5 kg szczęścia i miłości.
Mi przyszło walczyć o ta ciąże a mojej córeczce od pierwszych chwil przyszło walczyć o życie, ale dziś mogę powiedzieć ze BYŁO WARTO ❤️❤️❤️

Gratulacje kochana, mała jest śliczna ❤️
Niech się zdrowo chowa 😘😘
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry