reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Kuchnia malucha & Przepisy kulinarne mam

reklama
aha i po rozmowie z mężem chyba będę dawać młodej kaszke na kolacje jak skończy 4 miesiące. Lekarki jeszcze zapytam co o tym myśli.

Jestem TRUP, mąż też średnio wyspany, karmiłam od wieczora do rana o 20, 22, 1, 3, 5 i o 6 pobudka!!!!!!!!! Nie wiem o co jej chodzi, no kurde przesypiała nocki miesiąc temu jeszcze ;/

No i jeszcze to, że od ponad 3 tygodni nie przytyła nic a nic. Wszyscy nam mówią, że młoda schudła (w sensie urosła kilka cm i te fałdki jej się rozeszły) ;/
 
Ostatnia edycja:
może to skok wzrostowy?
Ja Amelce tez zapodałam juz marchewkę. Zjadła pół słoiczka. Więcej w nią nie pchałam. Sama ewidentnie daje sygnał kiedy stop. A butla wróg nr. jeden. Ani pićku ani papu....
 
dziewczyny czy dziecko przy wprowadzaniu stalych posilkow moze bolec brzuszek. Moj Maksiu po zupce z marchewki i ziemniaka ma takie jakby kolki. Placze, ewientnie go boli. :( Co mam zrobic? nie dawać zupek?

oczywiscie ze moze :tak: moze byc taka reakcja wlasnie na to co zjadl... sprobuj za jakis czas dac ta sama zupke ktora podejrzewasz o bol brzuszka - bo moze to jednak nie od niej...a na razie podaj mu cos co wiesz ze nie zaszkodzi:tak:
moze ten ziemniaczek byl z niesprawdzonej uprawy? przenaworzony? albo cos w tym stylu :baffled: albo po prostu zjadl za duzo... pamietaj ze dzicko musi sie stopniowo nauczyc jesc wszytsko zeby mu uklad pokarmowy sie przystosowal.... mnie lakarz kazal dawac na poczatek 1-2 lyzeczki a reszte wyrzucic :tak: niestety :sorry::confused2: chyba ze ma cos okres przydatnosci 24h po otwarciu to nastepnego dnia mozna tez podac troszke
 
Kurcze , piszecie że pojedyncze warzywa i do tego po 2 łyżeczki :eek: A ja dałam wczoraj Maciusiowi cały słoiczek zupki jarzynowej ze świeżych warzyw z Bobo Vity - pojemność 125g i nic mu nie było , wiec dziś zjadł drugi słoiczek i też ok. więc skoro nie widać problemów to chyba mogę mu dawać dalej 1 słoiczek dziennie ???
Próbowaliśmy też jeden raz kaszki mleczno- ryżowej z Nestle , ale zupkę chętniej je.

pewnie mozna tak tez podawac :tak: jak dziecko chetnie je ;-) lekarz zalecil mi zaczynanie podawania od kilku lyzeczek po to by zminimalizowac ryzyko alergi pokarmowych i roznych reakcji na takie jedznie :tak: no i ja zamierzam zaczynac od malych ilosci, i tak mialismy ogromne problemy z brzuszkiem Macka :-D
 
-j- z tego co ta pulmonolog mi mówiła to MOŻE tak być (ale nie musi) dlatego, bo młodej organizm ciągle walczy z tym stanem zapalnym na rączce. Ta ropa nadal siedzi, nadal to pęka i się sączy. Oczywiście jest mniejsze niż miesiąc temu, ale goi się stanowczo za wolno. W takim tempie zniknie dopiero za jakieś 2 miesiące :O
Średnio podoba mi się głodzenie dziecka jeszcze 2 miesiące, ale jak lekarka dziś powie tak zrobię. Najwyżej będzie chuda jak patyk... ;/

Zaraz jej schabowego z ziemniaczkami dam ;) ;) ;)

Nie no idę dziś znowu na kontrolę do tej pulmonolog to o wszystko zapytam.
 
Ostatnia edycja:
Co do dań słoiczkowych... Habcia a twój Maks lubi takie gęste papu, zagęszczone? Bo takie maluchy to bardziej rzadsze wolą. Sama pamiętam , że do zbyt gęstych zupek dolewałam przegotowanej wody. A na styczniówkach przeczytałam , że można swoim mleczkiem również przeżadzić.
 
Maks lubi bardziej gęste. Rzadkie mu z buzi sie wylewaja, jeszcze nie umie dobrze połykac. Ja mu gotuje zupki i sama je zageszczam, wdg. wlasnego uznania :)
 
Ostatnia edycja:
habcia a z jakich warzyw mu zupki gotujesz? poza tymi co juz pisalas. i czym je zageszczasz?;-)
napisz cos o tym bo sama jestem ciekawa jakie menu bede szykowac Mackowi... Niby mam jakies tam przepisy dla niemowlaka, ale zawsze kilka wiecej to warto znac :-)
 
reklama
Do góry