Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
dałam jej kiedyś babciny rosołek to pluła dalej niż widziała,zupki robiłam to smakowały gdy zaspokoiła pierwszy głód później było beee. to co mamy na talerzu wygląda wspaniale i koniecznie chce zjeść ale gdy widzi zbliżający się widelec to robi krzywą minę i się wzdryga
bardzo polubiła gołąbki,kanapki z masełkiem,szynką czy dżemem i jogurty. ziemniaków nienawidzi(to po tatusiu
). za mleko i owoce dałaby się pociąć,owoce jadła już chyba wszystkie no i wszystkie są pyszne (to po mamusi:-))
Ale z Adriankiem musiałam uważac. Do drugich urodzinek nie dawałam mu mleka krowiego bo się żle czuł. Co ciekawe serki jogurty czy śmietana mogły byc
.Że nie wspomnę że w międzyczasie potrafi zjeść pół paczki chrupków kukurydzianych, jakiś chlebek (ze skórką, a co sobie będzie żałować) i czasem od nas jeszcze podjada.W ogóle mam wyrzuty sumienia jak jem przy Potworku, bo patrzy takim wzrokiem, jakby chciała powiedzieć: tak, wy to sobie zajadacie a ja taka biedna, głodna i nikt nie chce się ze mną podzielić.