potworek.pl
Potworkowa Mama :)
nineczka, po prostu biorę jajka ( zależy ile tych kluch chcesz, ja zawsze biorę dużo, żeby mieć super kluskowaty rosół;-)), wbijam do miseczki, rozbełtuję widelcem i dosypuję trochę mąki ziemniaczanej żeby trochę sie zagęściło i razem bełtam widelcem, a później wlewam do gotującego się rosołku (tak przez widelec, żeby się nie zbiły w jedną kluchę, nie wiem czy zrozumiesz).I już.
Pola, no ja dzisiaj po raz pierwszy zrobiłam coś do jedzenia specjalnie dla Oliwki, co nie znaczy, że i my tego rosołku nie zjemy (ja taki uwielbiam).A tak to do tej pory tylko i wyłącznie słoiczki i słoczki.
Pola, no ja dzisiaj po raz pierwszy zrobiłam coś do jedzenia specjalnie dla Oliwki, co nie znaczy, że i my tego rosołku nie zjemy (ja taki uwielbiam).A tak to do tej pory tylko i wyłącznie słoiczki i słoczki.
ziemniaczki buraczki i miesko:-)az bylam w szoku
ale sie ciesze moze juz sie lepiej czuje i w koncu zacznie jesc
.
. strasznie jej smakowały. już rzadko gotuję coś specjalnie dla niej, raczej zjada to co my.
nasza Zuzia wcina wszystko, niektóre potrawy lubi bardziej niektóre mniej ale apetyt ma nie narzekam

