• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Kuchnia

reklama
A mi się tak chciało naleśników że wczoraj nie wytrzymałam! Się najadłam że wstać nie mogłam. Jeszcze były takie pyszne bo z prażonymi jabłkami domowej roboty! Ach... dziś znów mi się chce...:rolleyes::rolleyes::rolleyes:
 
Anik nie martw się niedługo na tym wątku zniknął takie opisy :-) mam taką nadzieję, ale póki co to też się objadam bo jak sobie pomyślę że czeka mnie tyle czasu na kurczaczku gotowanym i warzywkach to myślę że będzie mi trudno, bo niiiiiigdy nie stosowałam żadnych diet, jedyne co robiłam żeby schudnąć (jak czułam taką potrzebę) to starałam się nie jeść tyle słodyczy i takie tam. a tak to nigdy nie byłam na takiej normalnej diecie.
 
UWAGA :-) !!! KRÓWKA!!!:

  • 3 paczki małych herbatników (albo 1 duża)
  • 2 duże paczki krakersów (lajkonik)
  • 1 opakowanie kremu karpatki (delekta) - przygotować wg przepisu
  • 1 kostka masła (ja daję pół)
  • 600 ml śmietany tortowej 36%
  • 2 śnieżki do bitej śmietany
  • 1 puszka gotowej masy karmelowej (może być duża :tak: im więcej tym lepiej uważam ;-)) albo puszka słodkiego mleka skondensowanego którą należy gotować 2 godziny na wolnym ogniu w garnku z wodą (puszka ma być zamknięta)
  • pół mlecznej czekolady na starcie na wierzch
Warstwy na blaszce od dołu:

  1. herbatniki
  2. krem karpatka
  3. krakersy
  4. karmel z puszki
  5. krakersy
  6. bita śmietana ze śnieżką
  7. starta czekolada
Trzymać w lodówce!!! Najsmaczniejsza jak postoi przez noc.
SMACZNEGO!!!
Tak się jej najadłam, że na słodkie nie mogę patrzeć 2 dzień :-p, pycha było :-).
 
Jejku ja już nie zdąże zrobić tej krówki:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(ale mi sie chce jej okropnie -jutro wyśle tatuśka po masowe ilości słodyczy i ciasta a co tam zaszaleje ten ostatni raz!!!!:tak::-D
 
reklama
piszą, żeby jeść dużo ryb jak karminy piersią - no dobrze, a macie pomysły jak mozna te rybki robić, żeby troszkę urozmaicić? ostatnio zajadałam sie taka duszoną w warzywach - marchewce, pietruszce i selerze - pychotka :tak:
jakie rybki w ogóle polecacie? ja jem fileciki z dorsza, wcześniej jadłam mirunę i pangę.
a można jeść np rybkę wędzoną? albo taką z puszki? np tuńczyka albo śledzia w pomidorkach?

a odnośnie buraczków - można takie ze słoika domowej roboty? czy lepiej świeżego ugotować i zetrzeć?
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry