
Dzisiaj zrobiłam wariację makaronową z pomidorkami (miały być koktajlowe, ale w końcu były zwykłe). Makaron, oliwa, pomidorki, groszek zielony, małą puszka kalmarów (niekoniecznie), mozarella, świeże zioła, czosnek... fajnie jak macie jaką pozostałość wina w lodówce.
pomidorki i mozarellę mieszam z ziołami w misce. W międzyczasie gotuję makaron. Kalmarki podsmażam z czosnkiem na oliwie, potem dolewam wino (najlepiej białe, ale ja akurat dzisiaj miałam czerwone i też wyszło) i wrzucam groszek zielony (miałam mrożony). Jak winko wyparuje i groszek się rozmrozi, gotuję jeszcze chwilę.
Makaron po ugotowaniu wrzucam do miski z pomidorkami i mozarellą, zalewam powstałym "sosem" winno, groszkowo, kalmarowym. Doprawiam do smaku. Dodaję oliwy żeby było bardziej mokre...
Proste i pyszne - jest to mój pomysł, który modyfikuję w zależności od posiadanych produktów. Kiedyś zamiast groszku dałam cukinię i było chyba jeszcze lepsze. Świetna do tego jest bazylia, ja akurat dzisiaj miałam koperek i pietruszkę - tu naprawdę można szaleć :-)
Polecam bo robi się naprawdę szybko - tyle co ugotowanie makaronu.
Zamiast kalmarków można dać szynkę albo nic - wersja wegetariańska też jest dobra.
PS. tylko nie pytajcie mnie o proporcje, bo ja gotuję totalnie bez proporcji - wszystko wedle aktualnego widzimisię. Dlatego nigdy nie udąło mi się ugotować jednej potrawy 2 razy ;-)
