Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Jeśli mogę napisac to ja botwinkę robię tak:
Gotuję rosołek czyli mięsko jakies (do wyboru i koloruwłoszczyzny troszkę (2 marchewki mała pieruszka lub kawałek selerka) i wrzucam drobno pokrojoną botwinkę, buraczki w cienkie palsterki wegeta i jak to wszystko już sie ugotuje to tą włoszczyznę scieram do zupy, doprawiam pieprzem, troszkę cukru, troszę cytrynki i zaprawiam śmietaną. Wyłączam gaz i na koniec wrzucam drobno pokrojony koperek, daje on cudowny zapach i smak lata.
Ja ziemniaczki podaje osobno na talerzyku, okraszone, cebulką, mięskiem z zupy i czasem kiełbaską, (co tam wynajde w lodówce)
mmmniamcium jedzonkosmacznego!!!!
a ja dzisiaj sobie wszamałam w ramach obiadku ryż z truskawkami - mniaaam. W końcu pojawiają się jako tako wyglądające i pachnące truskawki -oby pogodna nadal dopisywała truskawkowemu obżarstwu :-)


Jeśli mogę napisac to ja botwinkę robię tak:
Gotuję rosołek czyli mięsko jakies (do wyboru i koloruwłoszczyzny troszkę (2 marchewki mała pieruszka lub kawałek selerka) i wrzucam drobno pokrojoną botwinkę, buraczki w cienkie palsterki wegeta i jak to wszystko już sie ugotuje to tą włoszczyznę scieram do zupy, doprawiam pieprzem, troszkę cukru, troszę cytrynki i zaprawiam śmietaną. Wyłączam gaz i na koniec wrzucam drobno pokrojony koperek, daje on cudowny zapach i smak lata.
Ja ziemniaczki podaje osobno na talerzyku, okraszone, cebulką, mięskiem z zupy i czasem kiełbaską, (co tam wynajde w lodówce)
mmmniamcium jedzonkosmacznego!!!!
zupka wyszla pyszna- mojemu M. bardzo smakowala.
niespodziewanie wpadli do nas znajomi i poczestowalam ich zuupka- zajadali sie i bardzo im smakowalo. dziekuje za przepis.
a chlodnik tez spruboje zrobic- moze w nastepnym tyg
Magda a masz te zioła w pełnym słońcu cały dzień? Moje stoją na słonecznym balkonie, ale nie w zewnetrznych skrzynkach tylko w głębi i są częściowo osłonięte - dopiero popołudniu do wieczora w słońcu stoją. Zioła dobrze znoszą taką pogodę, jak są 2 x dziennie podlewane (z rana i wieczorem, bo w samym upale można je ugotować). Nawet jak trochę oklapną przez dzień to po wieczornym podlaniu wstają i dobzre się mają...
może ustaw je na dzień na dole "pod murkiem", jak bardzo źle znoszą - tam zawsze ciut cienia załapią.
Co do chłodnika to ja uwielbiam - już też w tym roku robiłam. Na upały w sam raz - może właśnie dzisiaj zrobię!?
z chłodników jest jeszcze przepyszne hiszpańskie gazpacho (z pomidorów) hmmmniam, no i mżna też zrobić z ogórków z kefirem (lub maślanką) i czosnkiem i koperkiem... tez pięknie chłodzi.
