Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
no ale teraz nie masz juz wyjscia tylko urodzic dziewczynke....ale u Was z ta plcia to od poczatku jakies zawirowania,nie?bo to chyba u Ciebie dziecko sie wciaz tylkiem wystawialo czy cos krece?W takim razie zostaja;-)Dlaczego chcesz wypakować podpaski?Przecież krew po porodzie nie leci z rany po cięciu krocza, a z rany po łożysku. Krwawi sie więc niezależnie czy się rodziło sn czy przez cc.
Aneczko super:-)Cześć kochane.
Gabi współczuje przygód.
Ja też dzisiaj po wizycie.A wiec tak:
dzidzius wazy prawie 3 kg prawie kilogram w ciagu 2,5 tyg.Noi termin wg usg jak zawsze mialam po tym z om(czyli po 12 kwietnia) wskoczył na 4 kwietnia.Ja sie ciesze bo wolałabym troszke wczesnie miec maluszka przy sobie.Pani ginekolog posprawdzała też przepływy,łożysko i wody i jest wszystko ok.Tak bardzo sie ciesze.Następna wizyta za 2 tyg o ile nic sie nie wydaży.;-)
No wlasnie o ta sile mi najbardziej chodzi. Lepiej pocierpiec po cieciu, niz pozniej zyc z rozwalonym kregoslupem..Brawo, właściwe podejście i tak proszę dalej trzymać. Wiem że wolałabyś rodzić sn, ale najważniejsze jest to żebyś potem miała siłę i była w stanie zająć się swoją kruszynką. Będzie dobrze i po cc szybko dojdziesz do siebie.
I niczego z torby nie wywalaj, podpachy napewno Ci się przydadzą.
Dzieki Kochana:-):-)Dasz sobie świetnie rade. Ja moja zajmowalam sie od poczatku zupelnie sama i naprawde mimo moich komplikacji swietnie dawalam rade. Nawet nie bylo wiekszego problemu z chodzeniem - od razu wstalam jak tylko pozwolili i poszlam na drugi koniec szpitala(przez 4ry oddzialy) na OIOM zobaczyc coreczke.....Jedyne czego zaluje to ze glupia bylam i nie chcac zagrozic dziecku zgodzilam sie na brak srodkow pzreciwbolowych....przez 2 pierwsze doby nie wiedzialam jak sie nazywam, a jak poprosilam wkoncu o jakas tabletke to mi nie chcialy dac, niby z uwagi na karmienie, jesli by sie jednak okazalo ze malą bedzie mozna sprobowac przystawic do piersi. Niestety pozwolili sprobowac nakarmic dopiero na 4ta dobe, wiec spokojnie moglam wczesniej tabletke jakas wziac albo Zastrzyk przeciwbolowy....:-(Teraz wiem ze nawet kiedy sie karmi daja po cc przeciwbole i nie dalabym sie tak zrobic jak wtedy....Ale bylam mloda, glupiutka i nie mial kto zawalczyc o moje lepsze samopoczucie.....
Co do podpasek to i tak sie bardzo przydaja, mimo ze wydaje mi sie iz krawawienie jest nieco mniejsze - ponoc czyszcza macica podczas ciecia wiec moze byc nieco mniej odchodow pologowych. Ja mialam naprawde niewiele.....
Heh ja bym chetnie poszla, ale nie ma szans,zebym wysiedziala, wiec farbowanie w domku mnie czeka - poza tym no nie ma bata - taniej;-)A i umówiłam się do fryzjera na jakieś farbowanko na 30 marca, mam nadzieję, że to nie za późno??A wy szykujecie się jeszcze na wizyty u fryzjerów przed porodem ???

no to moge wypakowac podpachy, a przynajmniej wrzucic do innego wora;-)
zostaw te podpachy...coprawda mi po cc nieprzyday sie wcale paka nienaruszona i moze teraz po 3 latach przydadza sieKrwawi sie więc niezależnie czy się rodziło sn czy przez cc.


Ustalisz sobie datę cc i będziesz już spokojniejsza. No cóż zrobisz. Czasem musi tak być. Ale lepsze cc niż jak byś potem miał mieć problemy ze zdrowiem i funkcjonowaniem.Jestem po wizycie u ortopedy. Rwa kulszowa w moim przypadku jest wynikiem dyskopatii, ponadto staw rzekomy na kosci ogonowej i te cholerne zebra spowodowaly, ze od razu powiedzial ceasarka. Jak mu powiedzialam, ze ja bym bardzo chciala naturalnie, ze dam rade, to powiedzial, cytuje, ze mam nie rżnać bohaterki, a poza tym i tak pewnie gin skieruje mnie na cesarke, bo przy moich dolegliwosciach moge raz ze zemdlec na stole, a dwa - rozwalic dokumentnie kregoslup. Z jednej strony ok, bo nie wyobrazalam sobie parcia przy aktualnych jajach ze strony koscca, a z drugiej - no znowu mnie ciac beda...mam nadzieje, ze w miare szybko dojde do siebie...
I to chyba oznacza, ze jednak wczesniej bedziemy sie rozpadac...jakos tak dziwnie mi teraz... z jednej ztrony wiedzialam, ze jest taka opcja, ale jak juz klamka zapadla...i jeszcze ta cholerna dyskopatia...kurde..
Ojej. Ja mam nadzieje ze moje dziecię nie będzie cierpieć na żadne alergie. Bo tu nawet dostać proszek specjalny dla dzieci to trzeba się nachodzić. I wybór po prostu opłakany jest.ja piore w jelpie + płyn jelpa, 2-krotne plukanie i prasowanie na 3-ce z pelna para, ale to dlatego ze Oli ma AZS i mozliwe ze druga tez bedzie miala wiec musze bardziej uwazac...mojej Oliwce tylko to rozwiazanie 'pasowalo'
Ja mam znajomą o okrąglejszych kształtach i miała już cc, Po każdej po 3 dniach śmigała. A po tygodniu nie było po niej widać ze jest po operacji. To zależy chyba od indywidualnych predyspozycji. Chodź mówią, że tkanka tłuszczowa goi się najdłużej.Co dziwne zauwazylam przy cc stala prawidlowosc - lepsze gojenie, mniejszy bol i zdecydowanie rzadsze powiklania sa u osob z natury szczuplych lub tych ktore malo przytyly...Przetestowalam to co prawda tylko na kilkunastu przypadkach, ale moze cos w tym jest......
Dasz sobie rade. ;-)A co do cesarki - przyznam sie Wam szczerze, ze nie jestem zmartwona samym zabiegiem, tylko raczej tym, ze nie wiem, jak bede sobie z Bejbiskiem radzic...i tak plus jest taki, ze po cesarce pobyt w szpitalu sie wydluza do tygodnia, a pozniej i tak M bedzie z nami w domku. Juz wole ciecie niz gdyby mialoby mi kregoslup dobicdamy rade;-) juz sie oswoilam z mysla, teraz tylko czekac dwa tyg na wizyte u gina i zobaczymy, jak to wyglada w naszym szpitalu z terminami cesarki...czy wyznaczaja, czy sie czeka na sygnaly...ech, no to moge wypakowac podpachy, a przynajmniej wrzucic do innego wora;-)

Super wieści.dzidziuś wazy prawie 3 kg prawie kilogram w ciągu 2,5 tyg. No i termin wg usg jak zawsze miałam po tym z om(czyli po 12 kwietnia) wskoczył na 4 kwietnia.Ja się ciesze bo wolałabym troszkę wcześnie mieć maluszka przy sobie.Pani ginekolog posprawdzała też przepływy,łożysko i wody i jest wszystko ok.Tak bardzo się ciesze.Następna wizyta za 2 tyg o ile nic się nie wydarzy.;-)
Jeszcze chwilka i będziesz trzymać malutką w ramionach. Ale strachu to naprawdę się najadłaś. Wypocznij.Kurcze dziewczyny,jak ja mam dość.Tyle miesięcy w łóżku,strachu czy się w ogóle uda,to ta akcja dzisiaj po prostu mnie dobiła.
A ja zauważyłam na piersiach. Ale to dziwne bo mi się zdawało ze mi cycuszki już nie rosną. A rozstępy sąTylko połozna przeraziła się i zresztą mnie też wystraszyłareakcją na rozstępy. Bo 3 tyg. temu nie miałam ani jednego na brzuchu, a teraz mówiła, że sporo mi się pojawiło
( zresztą już obadałam lusterkiem).No a zaskoczona była, bo przytyłam tylko 1kg i nie wiadomo skąd się tyle narobiło, buuu.
Trudno takie uroki ciąży, płakać nie będę![]()
