jejku ja od tego mojego chorowania tyle postów mam do przeczytania

, a tu już za tydzień idę do szpitala bo 26 marca mamy rodzić Zuzankę

!!! Szczerze mówiąc czuję się tu jak gość, bo niestety czasem mam czas Was poczytać, ale niestety odpisać nie zawsze

bo a to Tuśka wariuje-od 3 dni jest wreszcie w przedszkolu, a to remont w domku, a to jakies konsultacje w szpitalu no albo kryzys zdrowotny Babci, która ma raka mózgu. Kurna niby w domku siedzę ale nie mam czasu na nic

. Ale fajnie tak tu wejść i choć poczytać.
Ja podobnie jak Wy też mam teraz więcej energii, pokoje bym przemeblowała, wczoraj telewizor chciałam targać, ale rodzinka dała mi po uszach

W domku wszystko czeka na Zuzię i tylko Jej brak

Pozdrawiam!!!!