Madzia wyluzuj bo nerwy nic nie daja,ja tz dzis w kiepskim humorze,za oknem snieg ja sama w domu,mowiac szczerze to jeszcze laze w pizamie.Musze wyjs kupic cos do jedzenia chcialam zaprosic do siebie matke ale ona mi powiedziala ze w ta sniezyce to jej sie tez nic nie chce




nie musze pisac ze zakonczyo sie awantura





nie musze pisac ze zakonczyo sie awantura
i zmeczylam sie jak nie wiem co
jeszcze tylko pozniej pranie wstawie i bedzie wszystko na dzis:-) na szczescie obiadek mam gotowy wiec nie musze gotowac:-)

Wszystko tak dłuży, że szok, no ale czekam czekam i narzekam, ile to jeszcze???!!! No, ale domek jeszcze nie wykończony, to w sumie lepiej, że jeszcze sie n ie zaczyna. A jak pomyśle, że mogłoby być +14 dni, czyli razem jeszcze 30, to mam ochotę pobawić sie na schodach - windą na parter spacerkiem na 6p.