reklama

Kwiecień 2009

reklama
hejka!!

Ja tak tylko dobranoc chciałam powiedzieć ;-)

Bo po dzisiejszych spacerach z kolezanka, cały dzien obolała łaziłam i śpiąca, coraz sobie drzemke urządzałam. Teraz tez sie wykąpałam i zaraz normalnie do wyrka wskocze.

Jutro 1 Kwietnia, oficjalnie nasz miesiac sie rozpocznie. :laugh2::laugh2::laugh2: Aha i tak moze obiecajmy sobie , że żadnych jutro kawałów z okazji Prima Aprilis sobie może nie fundujmy. :rofl2::rofl2::rofl2::rofl2:

Oki kochane ja jeszcze sobie czekając na męża w Literaki zagram i wskakuje do wyrka!!!

Kochane trzymajcie sie cieplutko juz tak niewiele nam zostało!!!!

Do jutra
 
Ostatnia edycja:
Cześć Dziewczyny!!!

Cały dzień nie miałam neta i nosiło mnie, że nie mogę z Wami "pogadać", dowiedzieć się co u Was...
Na szczęście wszystko już gra i nawet udało mi się Was doczytać.:happy:
Współczuję tym, którym coś dolega - trzymajcie się!!!
Jeszcze chwila i będzie lepiej. Mam nadzieję, ze słoneczko i fakt, że to już kwiecień - poprawią Wasze samopoczucia, zmniejszą dolegliwości...
A bociany podkręcą swoje GPS-y i podeślą kinder-niespodzianki :rofl2:

Ja mam jeszcze trochę czasu, nawet cierpliwa jestem, co do mnie nie podobne - może to dlatego, że powiedziałam sobie, że dzidzia może się pojawić dopiero jak my skończymy remont i wprowadzimy się na swoje, a to nie wcześniej niż za tydzień.
A najlepiej, jak już pisałam, 20-go - w moje urodziny. No cóż, zobaczymy...

W piątek mam kontrolną wizytę i USG, dowiem się mam nadzieję ile mała waży. Mam też już wtedy odstawić Duphaston. I w zwiazku z tym ciekawa jestem co będzie się działo. Z tego co widzę i słyszę dookoła, nie ma reguły - jedne zaraz po odstawieniu leków się rozpakowują, inne mają wywoływaną ciążę, bo już po terminie i nic...:eek:

Życzę Wam spokojnej, bezbolesnej nocy (no chyba że przyleci bociek ;-)), a kolejnym nowym mamom - gratulacje, samych radosnych chwil i szybkiego powrotu do formy! :happy:
 
Hejka!
diabliczka - wychodzi na to, że my będziemy zamykać wątek porodów.
Ja mam termin na 27.04 więc się nie spieszę, no może do świąt, a potem witaminka s nie zaszkodzi :-D.
Szybko minął dzisiejszy dzień. Przygotowałam już wszystkie ciuszki dla malutkiej oraz torbę na wypis dla nas.
Buziaczek
 
...
a mój junior zazyczył sobie na kolacje powtórke z obiadu
a ja z tej deprechy spaliłam mu ziemniaki
ja załamana bo zarabisty garnek do wywalenia
a mó junior po cichu zachwycony wchrzaniał czarne ziemniaki i się cieszył że smakują jak z ogniska:eek:...
Nie ma to jak prostota w dogodzeniu dziecku :D
Mamy nowego malucha.Gosiaczek urodziła:-D
Gratki !! I zgodnie z życzeniem w tym tygodniu się udało:happy:

A ja jutro na 8 do gin. mam całą listę pytań o resztę badań. Muszę też o receptę na szczepionkę poprosić bo w naszym szpitalu oszczędzają i dobą trzeba mieć ze sobą.
Ciekawe do kiedy zwolnienie dostanę bo to już 38tc...

wiem, że nie mam co narzekać bo tak naprawdę to przechodzę ciążę super lekko ale jestem wyjątkowo zmęczona a w dodatku wcale jeszcze nie chcę rodzić!! Chcę
jeszcze poczekać... tak conajmniej z tydzień...
 
Współczuję tym bocianom :happy:
Jedne chcą, a nie rodzą, inne nie chcą, jeszcze inne wiedzą dokładnie kiedy zechcą ;-)

Ja zacznę się martwić od piątku - przede mną będzie przeprowadzka, a odstawię wtedy właśnie leki. Może nie rozpakuję się między jednym kartonem a drugim ;-)

Oczka mi się już zamykają, więc grzecznie się z Wami żegnam. Mam nadzieję, że jutro z netem wszystko będzie OK i dowiem się, która zrobiła sobie żart primaaprilisowy w postaci kinder-niespodzianki:happy:
Mojego M syn z pierwszego małżeństwa ma właśnie jutro urodziny :happy: więc nie będziemy dublować.

Dobranoc!!! Niech odchodzący marzec zabierze ze sobą wszystkie nasze troski i dolegliwości! :happy:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry