reklama

Kwiecień 2009

Witam...
Miałam odpisać na to co doczytałam, ale za dużo wyszło i nie mam nawet siły... mąż wyprawiony na imprezę firmową, ja spożyłam dwie bomby owocową i lodową... dawno nie byłam tak szczęśliwa po jedzonku.

Rozpakowane, rozpakowujące się i do rozpakowania... trzymajcie się dzielnie i miłego wieczoru życzę...
 
reklama
Witajcie

Caro_S i Kainkas witamy i czekamy na opowieści i fotki jak dojdziecie do siebie

Gabi wyłaź z tego doła i go zasyp, żebyś znowu nie wpadła

Osa_24 faktycznie ciężko u ciebie, trzymaj się, będzie dobrze, duzo zdrówka dla synka

Ale super gosiaczek już ma swoje maleństwo:tak:.

Tyle dzidziusiów juz się urodziło, że nam, wciąż czekającym jeszcze bardziej to czekanie się dłuży:no:

Ja dzisiaj porządki w ogródku zrobiłam, trochę się zmęczyłam, ale aż się chciało w taką piękną pogodę. Po obiedzie pojechaliśmy na zakupy, kupiliśmy córci buty i kurteczkę na wiosnę. A teraz siedzę i odpoczywam. Skurczy zero, a myslałam że może coś ruszy. Chyba w nocy muszę męża dopaść:tak:

Ide po lody
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry